Komentarze

do: Que vs. Kindle?

Komentarze:

  • ~hehe
    [w odpowiedzi dla: ]

    A, czyli dlatego nie kupujesz książek w księgarniach, bo Mein Kampfu nie ma, tak?

    11-01-2010, 08:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    nie jest ważne czym będzie czytnik i ile będzie kosztować ważniejsze jest to , czy kto będzie cenzurował treści np; Mein Kampf itd.
    dostępność do wszystkiego jest dla mnie decydująca czy kiedykolwiek kupie taki czytnik.

    10-01-2010, 14:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mgs

    Porównywanie i jęki wynikają z faktu, że aktualnie wybór czytników jest na tyle mały, że po prostu nie patrzy się dla kogo firma raczy dany czytnik przeznaczyć, tylko na cenę i dostępność.

    10-01-2010, 09:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bongo
    [w odpowiedzi dla: Jurgi]

    Tak. Que jest pierwszym czytnikiem z ekranem wykonanym na bazie plastiku, a nie szkla. Będzie rewolucją na rynku ebook readerów. Nieporozumieniem jest jednak bezpośrednie porównywanie go z czytnikami przeznaczonymi do użytku domowego. PL od samego początku adresowała go do użytkownika biznesowego.

    09-01-2010, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Fix

    QUE przeznaczony jest dla businessu i zarówno aplikacje, jak i cena do tego pasują. Jęki z tego powodu świadczą tylko o poziomie jęczących. A swoją drogą QUE produkowany jest w Dreźnie i jakoś Niemcy nie mają kompleksów, że idzie do USA.
    Równie ciekawy i podobny Reader to Skiff z elastycznym ekranem (można zwinąć - prawie) i kosztuje ok 360 bugsów. Wątpię, żeby Kindle był za rok jeszcze wiodący.

    09-01-2010, 11:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy