
Rośnie konkurencja dla GPS. Europa kończy Galileo, które będzie o wiele lepsze. Do tego czasu Rosjanie zdążą reanimować swój Glonass i wtedy na prawdę będzie w czym wybierać. Czekam z niecierpliwością.

Tyle że Galileo powstaje tak długo, że pewnie nigdy nie będzie działać. A nawet to mogą zażyczyć sobie takich opłat licencyjnych, że nikt nie będzie chciał w to wejść.
5 mld dla UE to tak jak dla polski 200 ml.
Poza tym to jest inwestycja a nie dobroczynność.
Korzystanie z większej dokładności (do 1m) będzie płatne. Natomiast różne służby będą mogły odpłatnie korzystać z dokładności do 10 cm.
Dzięki temu systemowi i GSM UE planuje wprowadzenie nieprzerwanego monitoringu wszystkich poruszających się pojazdów. Monitorowana będzie między innymi prędkość z jaką poruszał się pojazd na danym odcinku drogi (oszczędność na fotoradarach), czy i jak długo używał hamulców (uproszczona praca na miejscu wypadku) i sposób w jaki był prowadzony pojazd.

I po co mi dokładność na poziomie 1 metra? Na AGPS w komórce bez większych problemów osiągam dokładność 6 metrów. Naprawdę więcej mi nie potrzeba! Oczywiście mam na myśli zastosowanie jako nawigacja samochodowa.
Po co Ci dokładność?
Tobie to nie wiem, ale przy budowie dróg zaoszczędzono by sporo czasu na pomiary geodezyjne (po zmianie przepisów).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.