@ ~Janosik.
1. Albo zmień nick albo przestań Janosikowi przynosić wstyd.
2. Ciekawe jak wobec tego bez dowodów osobistych radzą sobie Brytyjczycy i Amerykanie.

zawsze możesz go użyć do skrobania szyby w zimie :)
nie ważne. ważna jest idiotyczna argumentacja rządu: ma ułatwić życie w kontaktach z urzędami. i tu się z Tobą zgadzam. wystarczyłoby znieść przepisy które wymagają w kontaktach z urzędem posługiwanie się akurat dowodem podczas gdy takich różńych "dowodów" mamy dziesiątki i za każdy trzeba płacić. wszystko po to żeby ktoś mógł zarobić - to się nazywa kapitalizm (podobno). paszport człowiekowi by wystarczył. do wszystkiego.
sam pomysł z nowymi dowodami jest jedynie nieudolnym posunięciem (nie)naszego rządu mającego ambicję wyprzedzić usa (tamci jako pierwsi wprowadzili paszporty z rfid - rodzimym głąbom też się maży coś takiego).
oczywiści nikt nie zmierzył sił na zamiary i nawet jeśli wprowadzą "kolejne nowe" dowody to przypuszczam, że służyć będą niczemu. co najwyżej można je będzie nosić jako wypasiony breloczek do kluczyków.
to już naprawdę o niebo lepszym rozwiązaniem byłoby wszczepienie rfid pod skórę. ale cóż... zbyt wielu zbyt niewiele by mogło wtedy zarobić. więc trzeba ludzi strazyć, że to złooo.
dla chronologi ostatniej wymiany dodam, ze najpierw bylo rozporzadzenie ministra o wymianie, ktore wiekszosc olala (nieswiadomie). Dopiero potem wprowadzono nowa ustawe dla tego celu. (bo minister to moze sobie pisac co chce a nie decydowac o waznosci badz nie innych ustaw, ktora penalizowal rozboj w bialy dzien o koniecznosci wymiany dowodow pod grozba sankcji finansowych) Detali nie pamietam, bo list z ministerstwa gdzies mi uciekl ...
Takze jesli ktos nie wymienil, niech ma to na uwadze. Badz dobrze zyje z urzędnikami :)
Dura lex, sed lex...


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |