W artykule są same błędy i bzdury. Autor niestety nie zna działania 8.1.
1. Nigdy nie było oceny punktowej w ramach działania 8.1
2. Kwota dotacji nigdy nie wynosila 1 000 000 zł tylko maksymalnie 850 000 zł
3. Zmiany idą w innym kierunku ... nie będę mówił w jakim ... nie każdy musi wiedzieć ;-)
4. Nigdy nawet w teorii nie wygrywały projekty najlepsze bo nie było oceny innowacyjnści ....
Wystarczy zerknąc na co zostały już przyznane pieniądzę, zmiana zasad gry w czasie trwania rozgrywki jest wstrętna trzeba o tym było pomyśleć przed przyznawianiem i uruchamianiem programu. Tak jak jest opisane w artykule wystarczyło przygotować poprawnie wniosek i kasa płyneła na portale społecznościowe typu: czworonogi, moda męska itd. Niektóre projekty są naprawdę super i kasa na rozwój jak najbardziej im się przyda i zostanie właściwie rozdysponowana. Niestety większość dotacji została rozmymłana w iście artystycznie biurokratycznym porządku. Wprowadzanie zmian w czasie gry jest mało uczciwe znowu do środków będą mieć dostęp tylko takie podmioty co mają już jakąś kasę nie ważne że mają interesujący i INNOWACYJNY!!! projekt. Bardzo zła droga powinno się zatrudnić do oceniania projektów ekspertów z danych dziedzin a nie surowo przyznawane pkt. Wtedy projekty które powinny dostać dotacje dostaną a te marne na 100 portal społecznościowy nie. Jednak trzeba przyznać najlepiej na tych dotacjach wychodzą firmy przygotowujące wnioski, realizatorzy tych projektów a nie beneficjenci. Na koniec ten POIG to zwykłe rozdawnictwo brak oceny ryzyka biznesowego tworzonego projektu - jak ktoś daje kasę na portal społecznościowy 400tyś to jest to znacząco chore bo bez określenia ryzyka inwestycyjnego pieniądze się rozpłyną - wystarczy brać przykład z inkubatorów które inwestują w startupy nigdy nie ma sytuacji że macie kase stwórzcie portal przyjaciół chomików to jest idiotyczne gdzie tutaj można liczyć na zwrot inwestycji już nie wspominając o utrzymaniu i zarobków. Niech przykładem będzie NK gdzie faktycznie był potrzebny inwestor (na sprzęt który był jednym z kluczy do zwiększenia szybkości działania tzw kuli śniegowej) bo ilość użytkowników rosła proporcjonalnie do ich ilości;) to właśnie kula śniegowa która potem na 80% zarobi na utrzymanie nk była motorem do wyceny i inwestycji większych pieniędzy. NK wykorzystała jeszcze jeden zabieg marketingowy a chodzi o świnkę skarbonkę:) Wprowadziła możliwość dawania wirtualnych prezentów, zwiększania sms ilości zdjęć itd. Zasada świnki polega na ściąganiu właśnie drobnych kwot od dużej ilości klientów, przecież chętniej wydamy 1 - 3zł niż kupimy abonament za 30zł :) NK w tych czasach miała ok 5 - 6 mln userów niech połowa wydała na wirtualne upominki średnio 2zł ;) rachunek prosty. Co fajniesze możliwość dawania tych prezentów nie miał żadnego istotnego wpływu na wydajność czy zaangażowanie NK :) Aha prostota prostota prostota NK dotarła do ludzi którzy wcześniej wiedzieli tylko że internet to wirtualna polska:)
Najwyższa pora! Dotychczasowe zasady przygotowania konkursu i przebiegu samego konkursu stanowiły, w mej ocenie, mieszankę ignorancji i niepotrzebnego wyrzucania publicznych pieniędzy w błoto. Moje doświadczenie i wiedza pozwalają mi stawiać tak ostre tezy (przez me ręce przeszło sporo wniosków oraz korespondencji z RIF). Proponowane zmiany są niezbędne by wreszcie konkurs zaczęły wygrywać firmy, które winny go wygrać, bo mają świetne pomysły i są rzeczywiście innowacyjne.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.