Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~MaxDamage

    Mam rozumieć że opisany problem z wirusami dotyczy tylko i wyłącznie użyszkodników Windowsa? :)

    26-11-2009, 21:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wolianonimowy

    Pewnie tak masz rozumieć. :)

    26-11-2009, 22:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~karzeł reakcji

    "W rankingu najbardziej zainfekowanych miast Polski nadal przoduje Warszawa" <= oczywista oczywistość (która bynajmniej nie wynika z liczby mieszkańców)

    26-11-2009, 23:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    A skąd oni biorą te dane? Ta mapka to nie pokazuje raczej popularności programu Kaspersky w Polsce? Notabene to wcale nie jest dobry program...

    27-11-2009, 01:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~impassive

    "Analitycy" próbują przed świętami nagonić sobie klientów na ich pakiet "zabezpieczające" (ja na swoim Windowsie XP nie używam żadnego, bo to zbędna aplikacja).

    27-11-2009, 11:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~3el
    [w odpowiedzi dla: ~impassive]

    Możesz tak żyć bez antyvirusa rok, dwa, ale w końcu natrafisz na takie świństwo, że sobie już nie poradzisz i stracisz połowę danych. Ja też tak kiedyś myślałem, ale po tym co mi się kiedyś stało, używam antyvira i już kilka razy pomógł mi zidentyfikować jakieś gówno, które chciało zainicjować ukrytą instalację. Bez segregacji śmieci w Internecie jest naprawdę ciężko. Czasami nawet nie wiesz, że masz trojana, który obciąża system. Nie zawsze jest tak, że po instalacji trojana czy innego ścierwa komputer odrazu reaguje i wyświetla jakieś porno czy coś. Najczęściej są to dyskretne działania. Nie daj się i zainstaluj chociażby darmowego antyvira.

    27-11-2009, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MasterMatan

    Jak zwykle panowie z Kaspersky Lab chcą wmówić że na moim komputerze będzie wirus, że w mikrofalówce będzie trojan a na Linuksie będzie takie coś co się samo uruchomi jak się pendraka podłączy i zasra dysk ulotkami z herbaciarni. Oczywiście jak każda firma robi sobie Kaspersky reklamę, spada sprzedaż to trzeba trochę postraszyć.

    27-11-2009, 20:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~impassive
    [w odpowiedzi dla: ~3el]

    > Możesz tak żyć bez antyvirusa rok, dwa, ale w końcu natrafisz na takie świństwo, że sobie już nie poradzisz i stracisz połowę danych.

    A Ty co, naganiacz z Kaspersky'ego? Nie opowiadaj bzdur, bo ja bez antywirusa radzę sobie od kilkunastu lat. Nie mówię, że nie używam w ogóle. Jak mam jakieś podejrzenia, to korzystam z odpowiednich programów, np. ze skanera CureIt. Czasem zainstaluję jakiś trial, żeby zobaczyć, jak program działa i wygląda.

    A jeśli chodzi o naganianie - z pół roku, rok temu Kaspersky robił chamską akcję spamowania na forach - "zachwycali się" nim "zadowoleni użytkownicy" i polecali gdzie się tylko da. W związku ze stosowaniem takich metod nigdy nie kupię (np. do firmy) ani nikomu nie polecę tego pakietu.

    28-11-2009, 12:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~alan

    Pewnie ze nie jest. Juz dawno wymienilem na Nortona

    29-11-2009, 21:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy