Oczywistym jest, że jeżeli zarejestrowało się dziecko (osoba, która nie skończyła 18 lat) to nie trzeba nic nikomu płacić. Lecz jeżeli już na tej stronie rejestrował się ktoś pełnoletni nie czytając regulaminu to przepraszam, ale za głupotę się PŁACI! Trzeba czytać regulaminy, ot co. Znacznie rozbawiło mnie też, że autorowi reportażu w Magazynie Ekspresu Reporterów przeczytanie regulaminu zajęło 6 GODZIN! Chyba robił sobie długie przerwy. ;/ A do tego stwierdził, że osoba bez doświadczenia prawniczego i informatycznego będzie miała duże problemy z jego zrozumieniem. Ja jakoś nie mam ani jednego ani drugiego, a regulamin pobieraczka rozumiem...
http://www.youtu(...)IwqvlDGc
http://www.youtu(...)hZ794ZVA
Z tego co wiem to pobieraczek ma 2 lata na to by iść do sądu, Nie śpieszą się bo za każdy dzień lecą im odsetki za zwłokę w spłacie abonamentu. Ludzie czytajcie regulaminy, albo będziecie za to słono płacić!
Regulamin to jedno, a prawo to drugie. Gdyby regulamin był podstawą wszelkich działań prawnych, to zaraz stworzyłbym jakieś powiedzmy forum, i w długaśnym regulaminie zamieścił uwagę, że rejestrując się na tym forum internauta zobowiązuje się do przekazania mi całego swojego majątku. I co, byłoby to skuteczne pod względem prawnym? Oczywiście, że regulaminy trzeba czytać, ale też nie wszystko co tam jest napisane ma moc prawną.
No ja raz dowcipnie zamieściłem na jednym forum podpunkt że wraz z rejestracją, osoba rejestrująca się zgadza się na oddanie mi swojej nerki ;-) Nie było protestów :P Oczywiście po jakimś czasie zapis usunęliśmy.
Ludzie nie czytają regulaminu więc płacą. Co nie zmienia faktu że regulamin Pobieraczka jest niezgodny z prawem a co za tym idzie: grosza im nie dacie a sami nie będą o niego prosić. Dlaczego ? Bo byle prawnik by ich wykończył w sądzie.
"Papier wszystko przyjmie". Stara prawnicza zasada. Wyjasnie to tak. Zaluzmy ze jestem nieuleczalnie chory i boje sie umierac w cierpieniu a poniewaz jestem zbyt wielkim tchorzem spisuje z toba UMOWE ze za odpowiednia oplata ty mnie usmiercisz ( ja tego chce ale sie sam boje) i co... dzialamy wedlug naszej umowy i czy to znaczy ze nie bedziesz odpowiadal za morderstwo ? Najkrucej tak to mozna wytlumaczyc. W praktyce umowa z pobieraczkiem nadaje sie do kosza.
Dokladnie tak a licza jedynie na zastraszonych , ktorzy wplaca i nigdy nie pojdzie z tym do sadu bo jedna przegrana sprawa otworzy furtke do zwrotu wszystkim ktorzy wplacili + odestki + odszkodowania.
TO JESZCZE NIC! Nie jest najgorsze to że ktoś się tam zapisał a nie przeczytał regulaminu - za to się po prostu płaci - ZWYKŁY BŁĄD na szczęście tani koło 100zł - najgorsze jest to że ktoś może wpisać CIEBIE i CIEBIE i TWOJĄ MAMĘ ALBO TWOJE DZIECKO - i nie będziesz nawet nic o tym wiedział. a za parę lat jak należności urosną porządnie - to właściciele Pobieraczka sprzedadzą długi na twoje nazwisko jakimś windykatorom oni sobie podliczą windykację i koszty po 2 tysiące od głowy i będziesz musiał się sądzić z nimi... a udowodnij że to nie ty dwa lata wcześniej się gdzieś wpisałeś jak zgadzają się twoje dane...
z kodeksu cywilnego, ot cała sprawa się rozwiązuje. Regulamin jest niezgodny z prawem, a o działaniu serwisu nie będę się wypowiadał.
Nazywasz się Jan Iksiński, mieszkasz przy ul Igrekowej 10 urodziłeś się 01 01 1970 - wbijam te dane - mail podaję jakiś który przed chwilą założyłem - odbieram aktywację, zgadzam się, wylogowuję się - za dwa lata przychodzą panowie Misie z papierem że wisisz im 3 tysiące zł - i sądź się z nimi - wpisują cię do BIKu banki początkowo proszą o jednorazową spłatę długów - bo mogą jeśli przestały ci ufać, potem cię licytują - za 5 lat wygrywasz sprawę w sądzie i dostajesz 500zł odszkodowania... PIĘKNIE!

Przecież to jest wszystko proste jak drut. Działa to na naiwności ludzi. Zakładasz sobie stronkę, piszesz jakiś regulamin i inne bzdury, które "sprawiają", że klient będzie coś tam winny. Przykładowo niech każda osoba będzie winna 100 zł. Niech zarejestruje się 100 000 osób i niech co 10 osoba zapłaci te 100 zł - ile mamy? 1 mln zł :)
Proste?
Tak można sie dorobić miliona. Podobna sytuacja z pewną firmą, które sprzedaje hosting i domeny - też było głośno przez jakiś czas...

~JANKo => pleciesz takie głupoty, że robisz ludziom wodę z mózgu :)
Ale heca. Nie ten tekst się wkleił w mojej wypowiedzi - miała ona, mniej więcej, mieć taką postać:
Czy Wam kompletnie już jaj brakuje? Nie wypisujcie skarg do UOKiK bo to strata czasu, ale złóżcie formalne zawiadomienie do Prokuratury i poproście by Dziennik Internautów je opublikował. Pobieraczek.pl narusza prawa autorskie, ale jako że instytucyjki zbiorowego zarządzania żyją z piractwa, przeto im nie spieszno do likwidowania portalików typu Pobieraczek.pl. Co do wymienionego w artykule portalu Napisy.org, bliźniaczego do Napisy.info, to... ten drugi portal, pod moim "dowództwem" ma się nadal dobrze. Pewnie to jeden z cudów, o których onegdaj Tusk Donald prawił... ;-)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.