
“The Great Global Warming Swindle”
Świetny dokument pokazujący jakim przekrętem jest straszenie ludzi globalnym ociepleniem:
http://video(...)69613647

Żeby nie produkować tyle zanieczyszczeń wystarczyło by przestać ludziom wmawiać towar w takich ilościach. Przecież nie ma najmniejszej potrzeby żeby w każdej zachodniej rodzinie były 3-4 samochody, które po 5 latach spłacania rat nadają się na złom, żeby ludzie mieli po 4 telewizory, 5 komputerów, 6 żelazek, odkurzaczy i innego sprzętu agd, i żeby to wszystko co 3 lata trzeba było kupować nowe. Przy tym stylu produkcji za parę lat utoniemy w śmieciach, a produkowanie tych śmieci niszczy środowisko.
Jakoś nie było takich problemów z zanieczyszczeniem i odpadami kiedy wszystko było produkowane trwałe i na lata. Tak naprawdę głównym problemem nie jest jakiś tam dwutlenek węgla tylko chciwość koncernów.
Teraz owa chciwość kazała im przeforsować zakaz produkcji normalnych żarówek. W efekcie zatruciu rtęcią ulegną całe połacie Europy, bo już widzę jak wszyscy zużyte świetlówki odwożą do specjalnych punktów przyjmowania, a nie wyrzucają do śmieci...

No a kiedy w końcu zostaną wprowadzone limity na termometry!? Przecież od termometrów ludzie mają gorączkę, od gorączki chorują, a z choroby się biorą wirusy!
Każdy kto uważał na fizyce (albo nalał zimnej wody do szklanki i poczekał) wie, że wzrost temperatury oznacza zmniejszenie rozpuszczalności gazu (tutaj CO2*) w wodzie. Więc logiczne jest, że wzrost temperatury zwiększa wydzielanie się CO2 z oceanów. W tym kontekście stężenie tego gazu jest WSKAŹNIKIEM (takim samym jak termometr), a nie przyczyną.
Owszem, jeśli uznać dodatni wpływ CO2 na efekt cieplarniany to podnoszenie temperatury następuje z dodatnim sprzężeniem zwrotnym, co TYM BARDZIEJ świadczy o tym, że wpływ człowieka jest pomijalny.
*dla uważnych: owszem, ze wzrostem temperatury oceany wydzielają także inne gazy, w tym i tlen, tyle że O2 czy N2 jako gazów niereagujących (wiązania atomowe) jest dużo mniej niż właśnie CO2 (wiązanie kowalencyjne spolaryzowane, może reagować tworząc H2CO3).

Jak coś raz wpadnie do sieci to już nie da się tego usunąć, dlatego chcą cenzury. Na razie 61MB maili grzecznie leży na wikileaks:
http://wikil(...)996-2009
Na wypadek cenzury mam kopię.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |