Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~szczery

    o co mu chodzi. przeciez jest nie tylko trolem ale i polskim Królem Troli.

    18-11-2009, 12:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~robert.graba@op.pl

    drugi raz ...to tak jak Tomasz W, ale ten jednak wygrał po raz drugi z Naszą Klasą. Tym razem w Naczelnym Sadzie Administracyjnym....

    18-11-2009, 13:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~romantyk sieci

    Buzdygan, Pszemol, Darius vel Ekspert to wielkie gwiady internetu lat dialupa. Przemuinęly z nadejsciem Ery Neostrady :(.

    18-11-2009, 13:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wikiglota

    Z czym przegrał? Z Wikimediami a nie Wikimedią. Media typu wiki to Wikipedia, Wikisłownik, Wikinews, Wikiźródła itd. Autor artykułu słowo "media" też traktuje jak rodzaj żeński liczby pojedynczej?

    18-11-2009, 23:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~qyon

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikimedia

    19-11-2009, 00:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jarek

    Jak Pan Buzdygan raczy w końcu dorosnąć, to zrozumie, że przecież na miano Trola ciężko harował całymi latami. To co się dzieje teraz to ni mniej ni więcej ukoronowanie dorobku jego dotychczasowego życia. Człowiek legenda, przyczynił się do powstania kilku zabawnych powiedzonek, np: "pier***isz jak Buzdygan na pl.soc.sex" (gadasz od rzeczy), itp. Niestety ze względu na charakter jego wypowiedzi, nie godzi się cytować bardziej mocniejszych powiedzonek. Ale trzeba mu przyznać, że stał się swego rodzaju folklorem, niczym strój ludowy i nie raz rozbawił mnie do łez. Po prostu klasyk, niczym WO na p.c.o.a.

    19-11-2009, 12:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wolianonimowy

    Ja rozumiem był trollem, a teraz przestał opowiadać pierdół, tak? To jest były troll, a jest były? :>

    21-11-2009, 18:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pablo

    Taka sprawa to pikuś w porównaniu z tym, że google w adwords promuje podróbki. Była sprawa wytoczona googlowi przez Louis Vuitton za to, że jak się wpisze "Louis Vuitton podróbki" to się pokazują reklamy podróbek. Oczywiście na mocy tej samej dyrektywy o handlu elektronicznym unijny Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że google jest niewinny, mimo, że bierze pieniądze za te reklamy. Co tu więc mówić o tym, że ktoś gdzieś napisał, że ktoś jest uważany za trolla?

    11-12-2009, 14:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy