
Jak wyjdzie jakaś pierwsza zbiorcza poprawa jeszcze więcej wzrośnie udział. Część osób zawsze zwleka z kupnem systemu do pierwszej dużej poprawki.
Otóż co najciekawsze system który już powinien być gotowy to wciąż ma dużo niedociągnięć (wręcz wygląda jak wypuszczona wersja beta) dla mnie to tak jak by kupić książkę kucharską pisaną przez kucharza który stwierdził że na temat placka z jagodami nie będzie się teraz rozpisywał i zostawi niedokończony opis/przepis stwierdzając że jak dobrze się będzie ona sprzedawać to wtedy zrobi "uzupełnienie braków"
już nie wspominając bo komicznie śmiesznych zastosowaniach bezpieczeństwa w systemie, w zasadzie jak już było pisane na DI to nic się nie zmieniło w kwestii bezpieczeństwa
firewall dalej gówniany, windowsa defendera to lepiej wcale nie korzystać... i jak by nie patrzeć to przechodzenie na nowy system to raczej bardziej konieczność niż fakt że jest zrobiony świetnie i warto na niego przejść, bo jest to kompletną bzdurą.
Firmą które mogą dokonać wyboru to radziłbym bardziej przejście na Mac'a
system jest bardzo intuicyjny tak że każdy pracownik po bardzo szybko się oswoi z nim:)
jak nie mac to oczywiście linux :) tyle ze samego linuksa to już jednak trzeba by było organizować szkolenia pracowników by mieli podstawowe pojęcie o jego użytkowaniu.
~-.-: "szkolenia pracowników by mieli podstawowe pojęcie o jego użytkowaniu" - imho nie trzeba. Po co powtarzać to kłamstwo, ktoś uwierzy że to prawda (strach ma wielkie oczy).. Przecież użytkownik dostaje już kompletny i poskładany system z masą automatyki i kilkoma prostymi klikatorami, właściwie wszystko samo za niego się robi.. :)

3% użytkownikow czego ? Pewnie laptopików z marketów bo na desktopach to na pewno 90% piraty. Niech sie pochwalą ile sie sprzedało sztuk W7! Napewno rząd wielkości mniej niż sciagniec Ubuntu ...
3% - Dobry wynik, ale ile z tych 3% stanowią kupione Windowsy a ile ukradzione.
Zawsze się dziwiłem po co ludzie używają (kupują czy też kradną) oprogramowania z Redmond. No ale mniejsza a z tym.
PS. co do zeżarcia użytkowników Linuksa przez nowy OS z MS - powiem tylko tyle: nie każdy musi jeździć Maybachem, Wam jak widać wystarcza bity i poskładany Polonez.
@~-.- - oczi mi pękli na twoje "firmą" i inne kwiatki. Do ksiazek, chamie!
kwesoły - dla większości użytkowników Windowsa może tak, znam takich, co jeszcze używają Outlook Express 6 i Internet Explorera i nie lubią Firefox'a (używają tylko jak strona pod IE im nie działa) oraz nie znają Thunderbird'a, a Gadu-Gadu 6 na standardowych wkurzających dźwiękach to ich jedyny komunikator - no i nie przyjmują żadnych argumentów za porządnymi programami... - czy opinia o Linuksie takiego użytkownika komputera PC ma znaczenie?
Tak i pod Windowsa wszyscy mają licencję ma te programy do obróbki grafiki... Wiesz, jak patrzę na demotywatorach na zdjęcia jak laska swoimi cyckami zagina framugę od drzwi, albo jak jakaś sobie spłaszczyła brzuch i to wygięło płytki w łazience, to śmiem wątpić w to, czy szary użytkownik Photoshopa zrobi w nim lepszy fotomontaż niż ja w GIMP'ie... Multimedia nie są złe w Linuksie, jest Cinelerra, Avidemux, Blender i kiedy do ludzi dotrze, że nie potrzebują profesjonalnego programu który zajmuje kilka GB i normalnie kosztuje kilka tysięcy, do połaczenia kilku scen? BTW. Nie porównuj już systemów na podstawie programów dostępnych pod nie.
Dokładnie tak jak napisałeś to windows vista versja 6.1 a nie żaden windows 7 versja 7.0


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.