~Kierchu: Zdziwiłbyś się. Całkiem nie tak dawno, bodajże rok temu odkryto błąd w Windowsie, pozwalający na uruchomienie wirusa zaszytego w pliku .jpg Wystarczyło wejść na stronę, odczytać maila, wysłać przez komunikator - obojętne byleby się tylko wyświetlił obrazek i miałeś zawirusowanego kompa. Podobnie jest z filmami, mp3, pdf. Teraz każdy plik jest niebezpieczny. O .txt jeszcze nie słyszałem, ale to tylko kwestia czasu.

Ciekawe ile jest prawdy z tego. Bo na żadnym serwisie nie potwierdzono informacji. Jeżeli nie jest to prawda to niezły marketing, jeżeli prawda to wzięli się za Źródło a nie za bogu winne strony z wrzutami.
----
http://www.nasze(...)ecia,14/
Źródło: aktualności idg.pl
Komentuje dr Zbigniew Okoń, radca prawny
Zakładam, że odsiebie.com działo na analogicznej zasadzie jak rapidshare.
Usługę on-line umożliwiającą użytkownikom umieszczanie na serwerze i pobieranie z serwera dużych plików z punktu widzenia prawa można kwalifikować jako usługę hostingu, definiowaną przez art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną jako "udostępnianie zasobów systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę". Zgodnie z tym przepisem usługodawca (czyli w tym wypadku administrator serwisu odsiebie.com) nie ponosi odpowiedzialności (karnej, cywilnej, administracyjnej) za przechowywane dane, jeżeli spełni łącznie dwa warunki: po pierwsze nie wie o bezprawnym charakterze przechowywanych danych lub związanej z nimi działalności, po drugie - w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Dodać należy, że ustawa w art. 15 wyraźnie stanowi, że administrator serwisu nie ma obowiązku sprawdzania przechowywanych danych, nie ma więc obowiązku sprawdzania, czy użytkownicy udostępniają za pomocą serwera pliki naruszające cudze prawa.
Jeżeli administratorzy serwisu odsiebie.com spełnili oba wskazane warunki, zasadność działań policji budzi co najmniej poważne wątpliwości. "Odnalezione" przy jednym z administratorów serwisu płyty CD i twarde dyski również nie powinny mieć tu żadnego znaczenia. Po pierwsze trudno je wiązać z działalnością serwisu. Po drugie - jak przyjmuje się w nauce prawa - samo pobieranie chronionych treści z sieci, z wyjątkiem programów komputerowych i baz danych, nie stanowi jeszcze naruszenia autorskich praw majątkowych. Do naruszenia takiego dochodzi dopiero w przypadku ich rozpowszechniania, tj. udostępnienia z góry nie oznaczonej liczbie odbiorców.
Dodam tylko, że ograniczenie odpowiedzialności dostawcy usług hostingowych ma podstawowe znaczenie dla funkcjonowania administratorów wszystkich serwisów, w których pojawiają się treści zamieszczane przez użytkowników. Serwisy aukcyjne, fora dyskusyjne, serwisy umożliwiające przechowywanie plików wideo (jak YouTube) nie mogły by działać tak jak działają, gdyby na ich administratorów nałożyć obowiązek weryfikowania zgodności z prawem każdej treści, jaka zostanie w nich zamieszczona. Mają jedynie obowiązek działać "po fakcie", a więc w sytuacji, w której sami stwierdzą, że coś jest nie tak, albo też otrzymają odpowiednie powiadomienie.
dla mnie chora sytuacja. Przede wszystkim był regulamin serwisu, w którym było wyraźnie napisane że nie można wstawiać plików do których nie posiadamy praw autorskich, a więc winę za pirackie pliki powinni ponieść użytkownicy nie przestrzegający regulaminu. Serwis nie udostępniał plików za opłatą, więc nie czerpał korzyści z tychże plików.
Po 2. jak już wielu z Was pisało sprawa strony pobieraczek. Nie dość, że pozwalają na pobranie nielegalnych plików to jeszcze mają jakieś chore zasady i abonamenty, a mimo to nikt im się nie dobrał do dupy. Czyżby właściciel pobieraczka miał dobre plecy, znajomości? Może ojciec dyrektor jest współudziałowcem? Szkoda słów.
Co do wspomnianych for typu peb.pl sprawa wygląda zupełnie inaczej ponieważ sam w sobie peb.pl nie hostuje żadnych nielegalnych plikow na swoich serwerach.
PS. Głosujcie na Partię Piratów http://www.partiapiratow.org.pl/ :-)
komunikat prasowy komendy
http://www.dolno(...)numer=51
a tu tresc jakby cos zmienili
""
Policjanci zatrzymali administratorów portalu hostingowego. Sprawcy przyjmowali nielegalne oprogramowanie a następnie umożliwiali pobieranie go innym osobom. Jak ustalili policjanci portal mogło odwiedzić ponad 4 miliony osób. W tym czasie zanotowano również niespotykaną liczbę odsłon witryn sięgająca ponad 120 milionów. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że straty jakie spowodowali sprawcy są nie mniejsze niż 250 tysięcy złotych. Portal został zablokowany. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarcza Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zatrzymali dwóch mieszkańców Wrocławia w wieku 21 i 41 lat, podejrzanych o paserstwo nielegalnych plików i programów. Jako osoby administrujące portalem hostingowym przyjmowały oprogramowanie i umożliwiały pobieranie go innym osobom.
Mężczyźni swoją działalność rozpoczęli w zeszłym roku. Otworzyli portal, na którym korzystające z niego osoby miały dostęp do różnego rodzaju plików, w tym również nielegalnych. Były to pliki zawierające muzykę, filmy, programy komputerowe oraz gry. Wszystkie dane znajdowały się na serwerach zagranicznych, natomiast ruchem plików na tych serwerach zarządzała strona zarejestrowana w Polsce. Każda z osób mogła pobrać utwór bez żadnych ograniczeń i bez wnoszenia opłat. Jak ustalili policjanci administratorzy nie podjęli żadnych działań mających na celu ograniczenie przestępczego procederu. W tym czasie portal mogło odwiedzić ponad 4 miliony osób. Zanotowano również niespotykaną liczbę odsłon witryn sięgająca ponad 120 milionów.
W chwili obecnej ustalane są straty jakie ponieśli legalni producenci. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że straty jakie spowodowali sprawcy są nie mniejsze niż 250 tysięcy złotych. Podczas przeszukania miejsc zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację, przenośne dyski pamięci, płyty z pirackim oprogramowaniem oraz komputer. Na poczet przyszłych kar zajęty został również samochód osobowy o wartości ok. 30 tysięcy złotych.
Policjanci ustalili, że mężczyźni przygotowywali się do rozszerzenia swojej działalności. Po zatrzymaniu osób portal został przez funkcjonariuszy zablokowany. Okoliczności tej sprawy bada policja i prokuratura.
Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
nadkom. Krzysztof Zaporowski ""
Ludzie gówno prawda. Odsiebie.com to najlepszy hosting plików. Niech zamkną tych co uploadowali te piraty. Ale nie cały servis coto ma być. Zamykają najbardziej popularny hosting dla mnie lepszy od rapidshare. Tak niemoże być! To jest chore policja po prostu robi co chce i ma to w dupie. Brak mi słów jak usłyszałem o tym w radiu...
Powinni zrobić wpierw czystkę zawartości, znaleźć faktycznych uploaderów nielegalnych treści wlepić im 5tysiaków prewencyjnej kary (albo dwa miechy zamiatania ulic) i zabrać twarde dyski. Zamykanie całego serwisu i jego administratorów to robota z tak zwanej dupy strony i w związku z tym gówno przyniesie. Osobiście nie korzystałem nigdy z OS'a bo swoje pliki mam na box.net, dawno temu oduczyłem się udostępniać warez za który na pewno bym oberwał.
Chodzi wyłącznie o wydębienie przez pewną firmę od "ochrony praw autorskich" 250000zł "odszkodowania". Jeśli wygrają to i tak ani złotówka nie trafi do kieszeni artystów.
Polska umożliwia dziś przekręty przy współudziale policji


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.