Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Pafnucy

    PRZEGIĘCIE

    23-10-2009, 20:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis
    [w odpowiedzi dla: de0]

    Ojcem radia jest ten ktory SAM je wymyslil. KAZDY inny nim nie jest. To sie nazywa logiczny wybor z dwoch wariantow wykluczajacych sie nawzajem :) Nie ma znaczenia osoba ale definicja ojcostwa. Gdy juz zdefiniujemy ojcostwo to dzielimy spoleczenstwo na 2 grypu: ojcow radia i reszte ludzi przy czym nie mozna przynalezec do obu grup i trzeba przynalezec do ktorejs z grup. Juz teraz wiesz kto jest ojcem radia? Ja wiem: Ojcem radia jest ten ktory SAM je wymyslil. :)

    Z drugiej strony nasuwa sie pytanie: Ktorego radia? Teraz musimy zdefiniowac pojecie "radio". Tobie zapewne chodzilo o technologie i patent co ma sie nijak do "ojcostwa" a jedynie do praw patentowych. Prawa autorskie a prawa patentowe to 2 rozne rzeczy :)

    24-10-2009, 01:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wikicytat

    Radio wynalazł radziecki uczony Popow.
    U Niemca na strychu.

    24-10-2009, 01:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~handlarz starzyzną

    a nie można zaorać

    24-10-2009, 01:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~podpis]

    to miał być przykład. równie dobrze mogłem zapytać o AUTORA pomysłu na żółtą kredkę świecową. nie ulega dziś wątpliwości, że na identyczne pomysły mogą wpadać w tym samym czasie (choć niekoniecznie) różne osoby a to, która z tych trzech osób zostanie powszechnie uznana za autora w zasadzie zależy jedynie od tego, kto pierwszy dobiegnie do koryta.
    im mniejsze koryto (bardziej scentralizowany system ) tym trudniej o sprawiedliwość.

    @wikicytat: heh... akurat w tym temacie wszystko zależy od pisowni nazwiska autora książki którą czytasz. jeśli przeczytasz ich dostatecznie wiele zaczniesz zadawać to samo pytanie :) a prawda jest taka, że odpowiedzi na nie nikt tak na prawdę nie zna.

    24-10-2009, 02:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis
    [w odpowiedzi dla: de0]

    Dalej nie rozumiesz o co mi chodzi. Prawa autorskie nie obejmuja PATENTOW! Prawa autorskie obejmuja jedynie rzeczy ktore ktos ZROBIL czyli jesli pierdnalem to jest MOJ bak i ja jestem jego autorem i nie wazne kto go wynalazl ale niech nikt nie wazy sie powiedziec ze to jest jego bak ^^. Jesli zbuduje radio to ja jestem autorem tego radia. Jesli zaprojektuje radio to jestem autorem szkicow. Tu nie chodzi o technologie.

    Moim zdaniem nie powinno byc patentu na technologie a jedynie pierwszy ktory opublikowal powinien byc zapisany gdzies w ksiazkach jako "wynalazca ktory ja rozpowszechnil" a nie "czlowiek ktory ja jako pierwszy wynalazl". Prawo patentowe ma sie nijak do prawa autorskiego ktore jest niezbywalne!

    Sam jestem z zamilowania programista i dokladnie zdaje sobie sprawe z togo czym jest rozwoj i jak daleko pozwolilbym ludziom posunac sie do wykorzystywania mojego kodu. I prawda jest taka ze jesli wykorzystanie niekomercyjne to za free a jesli komercyjne to licencja po prostu. I nie chodzi tutaj o "wynalazki" ale o moj PRACE(!) ktora jest mimo wszystko wiecej warta od pomyslu. Trzeba pamietac ze od pomyslu do realizacji tego pomyslu jest wlasciwie taka sama droga jak od zera do pomyslu i jego realizacji. A patenty obejmuja jedynie pomysl :/ TO sie musi zmienic...

    24-10-2009, 07:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Adam]

    Po cholerę im podpowiadasz!
    Faktem jest że teksty (CAŁE!) z filmów są chronione prawami autorskimi.

    24-10-2009, 09:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ryjaa

    Proponuję pobierać tantiemy za oddychanie, bo to też może być forma śpiewu.

    24-10-2009, 18:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~karzeł reakcji

    I dlatego należy zdelegalizować ZAIKS zanim wpadną na podobny pomysł.

    24-10-2009, 18:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jan huncwot

    cz tej organizacji Performing Right Society nie należy ścigać za próby wyłudzenia nienależnego wynagrodzenia - może jakiś donosik do prokuratury brytyjskiej

    24-10-2009, 19:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Śpiewak
    [w odpowiedzi dla: ~jan huncwot]

    Gołota jest po prostu słaby, zawsze był miernym bokserem.

    Nie rozumiem jednego, stale słychac tylko relacje o jego porażkach, a jednak stale wszyscy na niego stawiają. Czy on kiedykolwiek wygrał jakąś ważną walkę? ;-)


    Polecam zapoznanie się z tą stroną oraz z tym wpisem, a także - nie inczej - z tym artykułem. Wszystkie one są ciekawe. Bardzo.

    25-10-2009, 16:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Absurd
    [w odpowiedzi dla: ~Śpiewak]

    Aż chciałoby się zakrzyknąć: precz z absurdem! Ale takie jest niestety amerykańskie życie na co dzień. Absurd goni za absurdem. Howgh!

    25-10-2009, 16:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Przeciwnik
    [w odpowiedzi dla: ~Absurd]

    Jednak niestety to prawda najprawdziwsza. Na plastykowych wiaderkach naklejają ostrzeżenia o treści "Uwaga! Grozi utonięciem!". Taki kraj prawnego absurdu.

    25-10-2009, 16:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gnago

    powinna pozwać tą organizację za napaść, groźby i szkody moralne w wysokości 100 000 funtów

    25-10-2009, 17:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ładnie

    Ładnie się to prezentuje. Oj, ładnie.

    25-10-2009, 19:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy