Cóż, lepiej późno niż wcale. Inne portale społecznościowe też już zaczęły takie akcje.
Ale tak to dzisiaj już jest, kiedy dziecko "wychowuje się bez rodzica" (w sensie - rodzice gdzieś tam są, przed TV, na wódeczce, w pracy, itp., ale nie interesują się dzieckiem) i nie ma kto mu powiedzieć czegokolwiek na temat bezpieczeństwa w sieci.
Chociaż z drugiej strony, patrząc na dzisiejsze pokolenie lansu i szpanu (rocznik '90), zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo pokazanie jakiejś części intymności czy prywatności jak największej grupie ludzi, to priorytet.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.