tam chyba nie trzeba żadnych danych podawać?
Nie przypominam sobie abym wyraził naszej-klasie lub wykopowi zgodę na przekazywanie moich danych pomiędzy sobą. Nawet w formie zaszyfrowanej. Pozwoliło to tym dwu podmiotom uzyskać wiedzę, której może nie chciałem żeby posiadały. W związku z tym uważam, że zarówno wykop jak i nasza klasa zachowały się niepoważnie i nieprofesjonalnie. Mam nadzieję, że GIODO nie uzna tych działań za zgodne z prawem.
prawne aspekty Internetu w Polsce jeszcze długo będą nas śmieszyć, niestety
~jajanek
Nie qmqm. "W celu uniknięcia prób wykorzystania faktu wysyłania informacji do użytkowników NK nie mogliśmy wcześniej o tym poinformować oficjalnie."
To znaczy o czym? O wysłaniu maila przez naszą klasę? Czy o zmianie haseł? Przecież na skrinie załączonym do artykułu widnieje data 18.09.2009 (wczoraj). Haseł NK też raczej nie zmieniła wcześniej, mail jest napisany tak, jakby jego wysłanie nastąpiło zaraz po operacji zmiany (zawiera wyraźne domniemanie, że userzy jeszcze nie wiedzą o zmianie).
Generalnie znów się trochę chronologicznie nie klei, w kategoriach "włamanie", "działania zapobiegawcze ze strony wykop.pl", "działania policji", "identyfikacja i złapanie sprawców".
Moim zdaniem chodzi o wysłanie maili. I brzmi to logicznie - już sobie wyobrażam ten zalew fałszywych maili w celu przejęcia konta... Dodam jeszcze, że (znowu na logikę) z tego wszystkiego wynika, iż oświadczenie pana z Wykop.pl nie jest w 100% wiarygodne.

"Każda z firm zaszyfrowała adresy mailowe swoich użytkowników i porównała."
Jawne przyznanie się, że w bazie przechowują hasła...
I tak robią firmy, które chcę uchodzić za poważne?
Niby wszystko zgodne z prawem, bo Ustawa nie wymusza szyfrowania przechowywanych haseł, ale już początkujący admin wie, że powinno się przechowywać jedynie same hashe. No, chyba, że chce się ukradkiem logować na inne konta... :)
Może to tylko taka promocja jaką robią raperzyny DISSami i wyzywaniem się przed promocjami czy inne skandaliki pod publiczkę jak i bezwartościowy hałas o kradzieży płyty (wycieki kontrolowane).
Mimo, że kiedyś kopiowało się kasety i cisza była w mediach.
Marne portale zawsze atakują marni "hakierzy", których łupem padają marni użytkownicy . . .
Po pierwsze to jeżeli ktoś publikuje klasowe zdjęcie to do każdej osoby musi być wysłane powiadomienie o publikacji jego twarzy w internecie? Czyż nie tak? Inaczej to jest łamanie prawa jeśli nie jest się osobą publiczną? Czy reklamowe telefony do domu nie są łamaniem prawa? Akwizytorstwo też jest legalne?
eNKej jest portalem dla narcyzów raczej i samotnych osób z małych miasteczek i wsi jak widać.
Portal niby dla tych co razem się uczyli w szkołach ale dodają sobie "byle kogo na ilość".
Widać tam narcyzm jak i poziom naszego społeczeństwa.
Po co zakładać konto ze ślubnymi zdjęciami (skoro się je usunie po rozwodzie?).
Po co wysyłać zdjęcie potomstwa (ojcowie) jeśli się nie zrobiło testów DNA na ojcostwo (a po czasie dowie się osobnik, że dziecko jest sąsiada albo kolegi z pracy (znowu usunięcie konta).
Skoro ktoś nie chce ukazywać swojej podobizny w internecie, a jest na portalu NK to powinien wyrazić zgodę na publikację zdjęcia, które zamieszczono na danym portalu.
Prawda taka, że przeciętni zjadacze chleba nie wiedzą co robić ze swym życiem i dlatego czas tracą na tego typu portalach (nie wnosząc nic treściwego dla społeczeństwa ze względu na swą marną w nim egzystencję).
Przy zbiorowych zdjęciach nie potrzeba zgody fotografowanego na ich umieszczanie gdziekolwiek.
ItDasTest, ale przeszkadza Ci to kto ile ma zdjęć i znajomych? Nie lubisz/znasz nie dodawaj/ogladaj idz na spacer zamiast siedziec i psioczyc...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.