Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~gbsdghuyjhnfgn

    Jak się robi wielką ankietę w internecie (a nie tylko 503 osoby z łapanki [czy czort wie skąd, albo z jednego miejsca czy zdecentralizowanych studentów się katuje małą ilością pytań, a także małym manewrem odpowiedzi]).
    A idzie tylko o hajs jakie portaliki tworzyć by wyciągnąc jak najwięcej geldu czy mózgownice reklamami przetrwać czy żerować na samotności ludzi czy też głupocie lub niewiedzy.
    Patrzenie już na te uśmiechnięte mordeczki nudzi i przybija tak samo jak telewizyjny syf.
    Dają na podpuchę ajpoda czy inne gówno by SMSy słać, a ciemnota łapie się na to jak na horoskopy, totolotka, hazard, używki.
    Samo "zarejestruj się" już mnie odstrasza od danego portalu.
    Śmierdzi mi to ankietami do wypełnienia jakie kiedyś po domach rozsyłano typu: jakie piwo pijesz, proszku używasz lub gdzie kupujesz miliard ton ziemniaków lub pudełko zapqałem na 36 rat (a pierwsza rata po 2 miesiącach dopiero).
    Telefony reklamowe na numer domowy, papiery reklamowe z nędznej jakości sprzętami rtv/agd na wycieraczkach o domokrążcach, sekciarzach, żebrakach, naciągaczach nie wspominając to już dobija.
    Tylko kamerę podstawić, szotgana ze sznurkiem na cynglu i szarpnąć za niego jak akwizytor zapuka/zadzwoni.
    Zamiast na ryby iść lub grzyby albo pić to lepiej poczytać mądrości/głupoty internetowe, niż patrzeć w tv jak "gwiazdy" tańczą na lodzie. Za dużo tam kleru, reklam pomieszanego z bezwartościowymi treściami niepotrzebnymi do egzystencji.
    A co jak gerantofil podszywa się za dziecko na czacie, by przyciągnąć podstarzałego pedofila (którego udaje policjant) . . . wtedy z tego "związku" nic nie wyjdzie.
    Zdjęcia wielu daję nieaktualne i łamie prywatność osób innych na zdjęciach grupowych, gdzie przypadkowe osoby, które zdjęć często nie lubią, a brak im asertywności by odmówić . . .
    Po co umieszczać zdjęcia ze ślubu w necie skoro będzie rozpad i profil się usunie potem lub zdjęcia papierowe spali w piecu.
    Tutaj nie trzeba być Nostradamusem, który nie gra w totolotka, by nie zgarniać wygranej za każdym razem.

    17-09-2009, 14:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy