To jest skandaliczne, jak w tym kraju można bezkarnie naruszać brawo do godności osobistej. Nawet jeśli było jakieś nagranie to nie można powiedzieć, że czegokolwiek dowodzi, a "występująca osoba" może być najwyżej podejrzana, a nie zniesławiana bez prawomocnego wyroku sądu. Zdecydowanie ta osoba powinna zgłosić się do sądu i żądać zarówno od Żabki S.A. jak i niefrasobliwego franczyzobiorcy sowitego odszkodowania.
@prawnik: a jeśli Twoja żonę/dziewczynę by nagrano in flagranti z jakimś obcym facetem to też by to nie był dla Ciebie dowód? Ależ skąd, ona tylko sobie żarty robiła i wcale nie oznacza, że rogi Ci dostawia za Twoimi plecami. Jest co najwyżej podejrzana o to ;) Nagranie z kamery przemysłowej wystarczy poddać sprawdzeniu pod katem autentyczności i finito :) Wątpię by komuś zależało na fałszowaniu tego nagrania. Kolesie musieli się liczyć, że są kamery zainstalowane w sklepie i jest możliwość wpadki.
Ale jak widać góra jest prawniczy bełkot o godności osobistej i domniemaniu niewinności w obliczu twardych dowodów w postaci nagrania video. O ile w przypadku złodzieja można mówić o czymś takim jak godność osobista ;) Może pójdziemy o krok dalej i zaczniemy mówić o wrażliwości seryjnych morderców na cierpienie innych? Gwałcicieli, morderców i całe to stado żyjące w więzieniach na koszt podatnika do kamieniołomów i niech zarabiają tam na swoje utrzymanie oraz odszkodowanie dla ofiar i/lub ich rodzin. A jak nie chcą pracować to życie w kartonie na placu spacerowym bez jedzenia, lub o chlebie i wodzie. A jak wykitują to jednego chwasta w kraju mniej. Przynajmniej by pomyśleli zanim coś przeskrobią. Kodeks Hammurabiego to zbytni radykalizm, ale sama idea moim zdaniem głupia nie jest. No ale prawa człowieka, zniesienie kary śmierci itp. swoje zrobiły. Teraz ofiara się boi, a nie przestępca. A to jest chore.
Eh, wielcy prawnicy sie odezwali... Gdyby ktos sie czepial ze bezpodstawne uzycie wizerunku automatycznie by sie przyznal do kradziezy... Wiec taka zasada domniemanej niewinnosci jest tu niczym gdy ktos sie przyzna... i co? nawet jak to on bedzie musial dac im odszkodowanie[chodz watpliwe by w tych okolicznosciach by cos bylo], to oni i tak ida siedziec, wiec co to za dla nich interes by sie czepiac? A jesli znajda sie ludzie ktorzy ich wsypia, to wtedy to nagranie moze byc swego rodzaju dowodem, oni jesli sie nie przyznaja, to nie moga sie czepiac... a nawet jak to sprzedawca... coz... mowi ze oddadza kase, nie bd sie czepiac o wyslanie filmu to znajomi bajsbolisci nie dostana od nich darowizny;)
Polska;]

co najwyżej przyznałby się do tego, że tam był.
Wersje o kradzieży je trzeba by mu jeszcze udowodnić.
Dlaczego w tym pier...onym kraju przestępca ma jakiekolwiek prawa?
Dlaczego ofiara ma się bać czy czasem nie naruszy "godności" oprycha?
Takie jednostki powinno się eliminować ze społeczeństwa - ciężkie roboty i spartańskie warunki a nie lokum w luksusie (tv, komóreczka, panienki itp) i to jeszcze przy stawce żywieniowej wyższej jak w szpitalach!
Polska-państwo "prawa".

"Z uwagi na możliwość naruszenia prawa o ochronie prywatności oraz prawa do wykorzystania wizerunku osób trzecich poprosiliśmy..."
Jasne, Złodziej A., Złodziej B., Złodziej C., Złodziej D. Złodziej E. mogą ich podać do sądu za naruszenie dóbr osobistych.
zal

Dlaczego ofiara ma się bać czy czasem nie naruszy "godności" oprycha?
Byc może dlatego, że 'naruszając godność' sama staje się oprychem.
Że co? Od kiedy złodziej ma godność? Gdyby miał to by nie kradł. Rozumiem sytuacje ekstremalne: "Nie mam co do garnka włożyć i umieram z głodu.". Ale to nie był taki przypadek. Zwykłe przestępstwo i tyle, ale tym razem nagrane i dzięki temu po sprawdzeniu autentyczności zapisu można śmiało ścigać ujętych w kadrze. Złodzieje czuja się pewnie i robią co chcą. Brak piętnowania takich osób. Gdyby w sklepach pojawiły się zdjęcia z kamer ochrony i podpisane: ukradł X, Y, Z to moim zdaniem nawet klienci byliby ciekawi czy przypadkiem ktoś z "wiszących" koło ich torebki, plecaka nie stoi za blisko. Rozumiem że GIODO by się czepiał, ale to jak dla mnie podobne do polityków. Swoją działalnością sprawiają, że stają się osobami znanymi publicznie ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.