
Czytałem ten news w oryginale - liczyli czas nagrywania na kartę, zapakowania gołębia, lotu, zgrania z powrotem z karty :)
Internet z tego co pamiętam potrzebowałby około 2 dni na tą ilość danych :P
Tylko nie wiem jak kabel podwodny poprawi transfer na odległość 50km wewnątrz kraju..

szkoda, ze nie napisali jaka to byla karta pamieci, bo ktos w komentarzach pod oryginalnym artykulem dobrze skomentowal, ze szybciej zajeloby mu przejscie z 250GB dyskiem do mieszkania sasiadow niz przeslanie im takiej ilosci danych przez siec.
Nie dość, że nie umiecie tłumaczyć, to jeszcze jesteście opóźnieni (pewnie internet dostarcza wam wspomniany Telkom). Po pierwsze: 2h6m57s to zajęło przesłanie danych GOŁĘBIEM włącznie ze zgraniem ich na komputer (sam lot gołębia zajął 1h8m). W tym czasie internetem przesłano tylko 4% danych:
"Local news agency SAPA reported the 11-month-old pigeon, Winston, took one hour and eight minutes to fly 50 miles from Unlimited IT’s offices near Pietermaritzburg to the coastal city of Durban with a data card was strapped to his leg.
Including downloading, the transfer took two hours, six minutes and 57 seconds — the time it took for only four percent of the data to be transferred using a Telkom line."
Przeczytajcie uważnie (ze zrozumieniem), przetłumaczcie i znów przeczytajcie ze zrozumieniem.
Poza tym artykuł pojawił się 9.09. na Gazecie: http://wiado(...)net.html
Nic oryginalnego, jest RFC opisujące przesyłanie pakietów TCP/IP za pomocą gołębi pocztowych :)
http://www.faqs.org/rfcs/rfc1149.html
Zainteresowanym tematem polecam stronę:
http://information-without-borders.org/Sneakernet
oraz strony z Wikipedii: IP over Avian Carriers, Sneakernet


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.