
taaa, aptek od groma, a co trzecia to całodobowa, poza tym w moim mieści i mieści ościennym, miasto ponad 200tys miesz. zero wyszukanych aptek.
dwa ze strony ciężko wyczytać co to jest ten osoz, czy to organizacja pozarządowa, czy zrzeszenie aptekarzy , czy jakaś agenda rządowa.
ale naważniejsze jest to że różnice w cenach w aptekach dochodzą nawet do 40% ,
poza tym ludzie są systematycznie nieuświadamiani i robieni w balona przez firmy farmaceutyczne, ponieważ wiele leków mających identyczny skład ma inne nazwy handlowe, oczywiście częściej przez lekarzy, farmaceutów, podawane są te droższe, bardziej popularne, a nie tańsze zamienniki.
nie każdy wie że aspiryna - nienormalnie droga, to to samo co np encopirin, i z 10 innych leków.
albo że gripex ma ten sam skład co grypolek.
powinni zrobić jakąś akcje uświadamiającą, tylko w czyim interesie by to było, tylko pacjentów, więc nie wiedomo komu by się taką akcje opłacało robić
"Wyszukiwarka aptek umożliwia sprawdzenie, gdzie w pobliżu znajdują się punkty apteczne."
Oj droga redakcjo DI - taki błąd popełnić?! "Apteka" to coś zupełnie innego niż "punkt" apteczny". W aptece mogą być sprzedawane wszystkie leki, natomiast w "punkcie aptecznym" tylko leki bez recepty (OTC) - czyli te co na stacji benzynowej. Więc różnica jest bardzo istotna!
@marx
1. www.osoz.pl - zamiast gderać niepotrzebnie zabierz się za czytanie.
2. Farmaceuci informują klientów (na określenie pacjent to sobie oni nie zasługują!) że mogą wybrać tańszy odpowiednik leku. Bo takie jest prawo! Ale pacjent i tak przeważnie nie chce tańszego odpowiednika bo sądzi że jakiś kit mu się wciska. Więc nie gderaj, jeżeli nie orientujesz się w sytuacji.
3. 40% - nie wymyślaj głupot lub podaj źródło tych rewelacji - kto sprzedaje leki taniej niż fabryka wyprodukowała. Chętnie klienci zaczną tam kupować leki, na pewno!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.