Komentarze:

  • ~Andrzej

    A ja używam wszędzie gdzie pracuję większość czasu Arch Linuksa, tam gdzie jest wykonywana praca biurowa u mnie w zakładzie pracy - Ubuntu - ale to tylko z wygody, żeby nie musieć dłużej siedzieć przy instalacji.

    Mojej 5-letniej córeczce utworzyłem konto w Arch Linuksie, sama wpisuje swój login i hasło w GDM, na jej potrzeby zainstalowałem programy GCompris, Child's Play - zestawy gier dla małych dzieci - natywne pakiety. Dodatkowo do Firefox'a dodałem przycisk odsyłający do strony z grami flash w "ubieranie", a sam "skrót" do Firefox'a jest tuż obok menu GNOME, a spod tego menu uruchamia sobie również gry. Na pulpicie ma folder z bajkami, które domyślnie otwierają się w SMPlayerze. Wszystko dość szybko załapała i mam dowód, że nawet malutkie dziecko bezproblemowo obsłuży Linuksa i jej to nie przeszkadza!!! :]

    Kiedy zaczynałem było mi trudno się po prostu przestawić do tego. Więc mocno sobie postanowiłem, że to zrobię. Zrobiłem instalację Ubuntu z użyciem całego dysku - i nie żałuję, wyszło mi na dobre bo przynajmniej odzwyczaiłem się od tego dziadostwa.

    07-09-2009, 00:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pcx

    a ja np używam win server 2008 jako serwer asp(INTRANET) i do tego na każdym laptopie / desktopie w domu mam xp i jestem zadowolony tylko na swoim laptopie mam dodatkowo Backtraxa ktorego używam w razie potrzeby a tak 90% spędzam na XP tylko dlatego ze jest banalnie prosty w użyciu i ma wszystko co jest potrzebne mi do pracy

    06-09-2009, 23:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wroc

    Dla Micro$oftu nie jest ważne, czy używasz ICH programów legalnie, czy nielegalnie. Ważne, że używasz ICH produktów. Nawet jeśli teraz jesteś "piratem" to kiedyś np. otwierając firmę kupisz licencję na ICH soft, który znasz, a nie np. Linuksa, czy MacOS

    27-08-2009, 09:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~News

    źle zaprojektowany...
    ciężki pakiecik...
    nielogiczna i nieefektywna budowa...

    Puste hasełka. Trawestując klasyka: "pitu, pitu".

    To Linux ma budowę, dyskwalifikującą go jako system desktopowy. I najlepszym dowodem tej tezy jest udział tego systemu w rynku desktopów, od lat oscylujący na poziomie błędu pomiarowego. Mimo (teoretycznej) darmowości.

    26-08-2009, 14:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ~News]

    Masz racje, sa i takie dystrybucje Linuksa, ale w linuksie masz co do tego wybor - w Windowsie niespecjalnie. Mozna teoretycznie wylaczyc Aero, ale ten interfejs jest zwyczajnie zle zaprojektowany. W linuksie, czy kazdym innych uniksie mozesz zbudowac wszystko od podstaw jako male, szybkie i zwarte z przejrzystoscia. W Windowsie dostajesz na starcie ciezki pakiecik, z ktorego musisz wyrzucac, a i nie zawsze jest to mozliwe, bo skladniki bywaja do siebie mocno przywiazane. Pomijam juz kwestie budowy samego systemu, bez interfejsu, bo jest ona nielogiczna i nieefektywna.

    26-08-2009, 13:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy