
Jeżeli umiejętnością nazwano by nieświadomą przynależność do botnetu, to bym się z powyższymi badaniami prędzej zgodził.
W sczególności na wsiach.Medium podstawowym jest Kosćiół i Telewizja.Co widać i słychać.Natomiast korzystanie z sieci Internetowej jest mało wykorzystywane,albo wogóle.Sposób konsumpcji ,czyli zjedzenie gotowego kotleta niewymagającego czasmi wysiłku jest powszechne w tradycyjnych polskich społecznościach,wygodne i bezpieczne.
Hehe, nasza-klasa jest idealnym przykładem.
Jednak myślę, że sporo osób zdaje sobie tam sprawę z zagrożeń, ALE... siła lansu jest wyższa.
"Jeśli ja się tym nie pochwalę, to zrobi to inny mój znajomy i będą go bardziej podziwiać"
Tak samo z małolatami. Panienki z gimnazjów wrzucają coraz odważniejsze zdjęcia, ta która takich nie wstawia - nie jest tak popularna, lubiana, "podziwiana" przez chłopców, itd.
A czym jest galeria 15-nastolatka bez haseł pseudokibiców i zdjęć z melanży, kiedy pije wódkę, itp. Ten kto tego nie ma, jest gorszy.
Dziwny jest ten świat. Sam się zniszczy, już niedługo.
Kiedy jeszcze miałem tam konto, też chciałem wstawić zdjęcia np. swojego samochodu, bo raczej tylko kilka takich jeździ po Polsce i czasami człowieka duma rozpiera (i wcale nie dlatego, że są mega drogie, ponieważ nie są, jak również nie mam na myśli tuningu z allegro hehe), ale... usunąłem konto. Nie chcę być częścią tego cyrku.

"...do promowania w całej Europie umiejętności korzystania z mediów."
...do promowania w całej Europie umiejętności myślenia.
Fixed.
"Z sieci korzysta coraz więcej osób o niskim poziomie wykształcenia..."
W kontekście artykułu pachnie mi to generalizacją - niskie wykształcenie, lub brak = głąb.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.