Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Alfa

    "Przypomnijmy, że ponowionym procesie" - co to za kwiatek?

    Gdybym oddał tekst bez korekty od strony językowej, wyleciałbym z pracy z hukiem jeszcze dziś.

    17-08-2009, 08:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Solo

    No to jeszcze jeden kwiatek-literówka
    "...by ich wysokość działania odstraszająco"

    Kiedyś w przekroju na ostatniej stronie były różne zabawne cytaty z gazet. Jeden nadaje się tu znakomicie:
    Cytat: "rybasy wypłynęli w morze"
    Komentarz: Korektasa przy tym nie było.

    Tu tez zabrakło "korektasa". :o)

    17-08-2009, 09:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wiedzaczek
    [w odpowiedzi dla: ~Alfa]

    daj spokoj, chyba jeszcze zbyt slabo jezyk polski poznales, skoro nie znasz slowa "ponowić", ktorego odmiana jest "ponowiony" :)
    http://sjp.p(...)=2504571

    17-08-2009, 10:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Solo
    [w odpowiedzi dla: ~wiedzaczek]

    Gość ma racje. Słowo "ponowiony" oczywiście istnieje ale to zdanie wg mnie powinno wyglądać:
    "Przypomnijmy, że w ponowionym procesie..."
    lub
    "Przypomnijmy, że ponowiony proces..." - ale to zupełnie inne zdanie.

    17-08-2009, 10:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wiedzaczek
    [w odpowiedzi dla: ~Solo]

    fakt, muszę przetrzeć oczy :)

    17-08-2009, 11:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    no i mają swojego pierwszego czarnego prezydenta i swoją złota demokrację i boską sprawiedliwość pod patronatem megajri
    niezłe szambo.

    17-08-2009, 11:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~doc. diplo

    Nie rozumiem dlaczego wysokość kary jest tak duża. Trochę to "Misiem" trąci: "Ukradli nam furę to muszą samolot oddać".
    80K$ za plik to lekka przesada, tym bardziej że w poprzednim procesie było to niecałe 10K$.
    No i wreszcie RIAA powinna udowodnić rzeczywistą wysokość poniesionych strat.

    17-08-2009, 11:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • shw
    m
    Użytkownik DI shw (78)
    [w odpowiedzi dla: de0]

    juz tam nie prezydentuj - obama akurat do tego prawa nic nie ma, bo zostalo ono ustanowione na dlugo przed jego kadencja i chyba nie liczysz, ze w pierwszych dniach prezydentury wyjdzie i powie - no to panowie - ch** tam z kryzysem - najpierw zajmiemy sie piractwem internetowym. nie mowiac czy w ogole by cos takiego zrobil i czy ma takie uprawnienia.
    kiedys czytalem chyba jakis wywiad, to wygladalo (chociaz teraz to nie wiadomo czy to rzeczywiste poglady czy tylko pod kampanie) ze obama ma troche "pro-pirackie" poglady, za to z tego co wiem vice ma zupelnie odmienne.
    z reszta komentarza sie zgadzam :)
    takie to pro-spoleczne dzialanie jak nasze reklamowki w sklepach czy kolejny podatek. czekam na pierwsze pro-spoleczne kary smierci w texasie za scrackowanie windowsa

    17-08-2009, 11:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Mam rozwiązanie problemu. Ignorować przemysł rozrywkowy i pod żadnym pozorem nic od nich nie kupować. Albo zmienią się na lepsze, albo szlag ich trafi. Póki co polecam:

    http://www.jamendo.com/pl/

    17-08-2009, 12:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pierwszak

    I oczywiscie dali dupy jak zawszy z tym sadownictwem jest... Kary maja odstraszac? Sorry ale kary nie powinny dzialac profilaktycznie. Kary powinny karac a nie niszczyc ludziom zycie. Tutaj jest pierwszy argument dlaczego te kary sa zle. Jak kara 2 mln dolarow moze mnie odstraszyc mniej niz kara 2 MILIARDOW dolarow. Niezaleznie ktora bym dostal rozesmialbym sie szeroko bo i tak zadnej z nich przez cale zycie nie bylbym w stanie zaplacic. Oni mowia tutaj o wysokosci kary ze im wieksza tym bardziej odstrasza. Prawda jest inna:

    Trzymaja spolecznosc piracka w szponach. Bardzo bylbym zadowolony gdyby nagle wyszla organizacja antypiracka ktora namierza WSZYSTKICH po kolei piratow. Wtedy fakt piractwo by zniknelo ale wszystkie wytwornie by padly bo ja sluchalbym maksymalnie radia i kolekcji gazety wyborczej ^^

    17-08-2009, 12:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    @shw: no ładne pierwsze dni urzedowania :) trochę ta lalka już tam siedzi i z tego co do tej pory zdąrzyłem zaobserwować, na pewno nie jest tym za kogo się podawał więc większość jego przemówień można wydrukować i powiesić sobie w wc. ale to chyba cecha wszystkich prezydentów usa (no może z wyjątkiem jfk). wystarczy popatrzeć co mówią a co robią. facet mówi o pokoju a tworzy podstawy prawne dla zaistnienia cywilnej armii pod swoją kontrolą.
    no ludziska przetrzyjcie oczka :)

    @OkropNick: to świetny pomysł. ale nie licz, że zmienią się na lepsze. to "przemysł rozrywkowy". taka dziedzina która nastawiona jest na dojenie pieniędzy z występów klauna.
    ci ludzie nie są w stanie inaczej myśleć niż w kategoriach pieniądza.
    to musi szlag trafić. wczesniej czy później... co za różnica. żeby tylko mi abonamentu za słuchanie śpiewu ptaków nie dowalili do podatku.

    17-08-2009, 12:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nik

    Już jest - podatek klimatyczny

    17-08-2009, 12:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gość
    [w odpowiedzi dla: de0]

    Propaganda medialna, którą serwują również polskie stacje TV pokazuje Obamę jako przyjaciela ludu - wypił piwko z profesorem i policjantem, mały afroamerykanin przeprowadził z nim wywiad, etc. Takie właśnie niusy są pokazywane w TV. Żal d*ę ściska. Podobieństwo do Lenina lub Stalina wskazane.

    17-08-2009, 13:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~nik]

    @nik: ani mnie to wzrusza ani gnębi :D na szczęście te pieniądze akurat nie wędrują przez warszawkę. zostawiam je tam gdzie jestem. nie ma w tym nic złego.

    17-08-2009, 13:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~gość]

    @gość: gdyby to mogło zabrzmieć jak żart powiedziałbym, że go przemalowali jak jacksona tylko w drugą stronę pare lat temu.
    i te hasełka "yes we can!" - co to k....a ma w ogóle znaczyć ?
    naszych starych tez pytał taki jeden :"pomożecie ?"
    ten facet to marionetka w każdym calu. tak samo jak japończycy uczą naśladować cechy ludzkie swoje zabawki tak samo robią to w usa z żywym mięsem.

    17-08-2009, 14:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy