
Może by ktoś napisał przy okazji na czym ten patent polega? W kilku słowach, co jest opatentowane, dlaczego i co takiego w tym odkrywczego? Bez krępacji. Śmiało!

a ja opatentuje opieprzanie się, chyba jeszcze tego nie było...
W jaki sposob pozew patentowy skierowany przez firme i4i [Eye For An Eye! what a coincidence ... ! ;) ] moglby zaszkodzic formatowi ODF, skoro patent tyczy sie konkretnej implementacji, konkretnego sposobu otagowania wewnatrz pliku XML, a nie formatu XML jako takiego ... Nie pojmuje. Jak dla mnie to burza w szklance wody. Jesli zas nawet zaszkodzi, to chwala i czesc! CV napisze w VI, zdjecie zalacze w ASCII_ART, calosc zloze w *plan_text*, na koniec potraktuje konwerterem, lub wyeksportuje do PDF'a. To samo uczynie z dokumentami firmowymi i uczelnianymi pracami.
"choć życie nasze splunięcia niewarte:
evviva l'arte!"
Miał się znaleźć - a to ze względu na aplikacje z Redmond - możliwość pracy z dokumentami generowanymi za jej pomocą.
Jeśli się nie znajdzie - to z powodu wycofania M$ Word-a - na skutek kradzieży patentu - a to oznacza, że uzyskany przez M$ patent na OOXML - nie ma mocy prawnej - HURRA !!!!!!
Na szczęście aby to zrobić musiałbyś wynieść się do USA i w dodatku nie obowiązywałoby to w Europie.
Czym jest ten Custom XML(w przypadku OO)? Nie ma to być przypadkiem wykorzystane do dokumentów hybrydowych(PDF/OO), czyli użycie odpowiedniej przestrzeni nazw? Może chodzi jednak o dodanie dodatkowych informacji dla programów obsługujących OO(tak, jak to jest teraz w Wordzie w przypadku OOXML i OXML)? Dosyć interesująca sprawa. Jeżeli chodzi o pierwsze, to dokumenty hybrydowe były zapowiadane przed zadomowieniem się OOXML. Jeżeli chodzi o to drugie, to przyznam, że patent jest śmieszny(Microsoftu, gdyż to on ma patent na pewien składnik "Custom XML"). Podobną technikę stosuje się od zalania dziejów w intetnecie czy w róznych innych dziedzinach, jak np. w produkcji gier. Powracając do tematu. Patenty na metody matematyczne są złe. Najlepiej widać to teraz, kiedy Microsoft wpadł we własne sidła.

Kiedyś, w jakimś filmie chyba, był pomysł żeby stworzyć proszek do prania "Zwykły proszek" i pozywać tych co go w reklamach bez pozwolenia używają :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.