
To jest przerażające, bo człowiek ten jak wielu innych, jest dowodem tego, że Polska to koszmar i bieda. Kto świadomy tak okaleczy się dla kilku groszy, bo oddanie nerki to utrata trwała normalnego życia, żadne pieniądze tego nie wrócą. Ja nie potępiam tego człowieka, ale liczę na to, że ,,dobrzy ludzie" pomogą mu, zmuszą go do myślenia i nie pozwolą na to, by siebie okaleczył. Dajcie mu godną pracę, niech w końcu urzędnicy zaczną wykonywać swoją pracę właściwie, bo obecnie opieka społeczna sztampowo udaje swoją działalność, a prawda jest żenująca. Stajemy się liderem w Europie, choć to jest skrywane, procentem ludzi którzy żyją poniżej minimum socjalnego. Tak, mam potężną grupę ludzi, którzy żyją na dnie, ale nie z wyboru, tylko z powodu tego czym jest Polska.
no tak oddaj swoje organy; krew czy szpik kostny za free a jak ktos jest w skrajnej biedzie i chce oddac swoj narzad za pare groszy to nie wolno ? to ja sie nie dziwie ze nie ma chetnych dawcow krwi; narzadow czy tez szpiku kostnego to teraz niech umieraja Ci co chca pomocy bo ktos ma tracic swoje zdrowie aby komus pomoc ? nie dziwie sie ze sa trudnosci w zdobywaniu krwi szpiku kostnego czy narzadow po tak absurdalnym prawie :(

kochane bagno... za kilka słów w necie mozna dziś pójśc siedzieć.
od zdrowych dawcow malo kiedy sie bierze "cenne" narzady - tzn takie ktore sie nie regeneruja[np. krew, szpik kostny, watroba - po niedlugim czasie wszystko jest po staremu bo sie odtwarza], lecz idzie to od trupow[gdy maja oswiadczenie woli, a narzady sa przydatne oraz nastapila smierc mozgowa], jesli chce sie oddac narzad, to malo kiedy mozna od tak, zreguly akceptuja tylko dla bliskich...

poszukajcie sobie troszkę w sieci informacji i dawcach narządów, samym handlu narządami i o tym co ludzi popycha do sprzedania części samego siebie.
znajdziecie tego mnóstwo.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.