Oprócz aspektów wymienionych w artykule, jest jeszcze jeden potencjalnie bardzo niekorzystny.
§5, pkt. 5: "Organizator ma prawo zażądać od Uczestnika (zarówno od nowego, jak i obecnego klienta), który zamówił lub zarejestrował domenę na warunkach promocji dostarczenia:
w przypadku firm, osób prawnych i jednostek organizacyjnych - kopii zaświadczenia REGON, kopii dokumentów rejestrowych firmy;
w przypadku osób fizycznych - kopii dowodu osobistego z uwidocznionym numerem PESEL."
"Uczestnik, na żądanie Organizatora, ma obowiązek przedstawić kopię dokumentu, o którym mowa w §5, pkt. 5, w ciągu 3 dni roboczych od dnia wezwania.
Nienadesłanie kopii dokumentów wskazanych §5, pkt. 5 w terminie, o którym mowa w §5, pkt. 7, oznaczać będzie niewykonanie umowy przez Uczestnika i może skutkować rozwiązaniem umowy z Organizatorem, zgodnie z Regulaminem sieci home.pl. Uczestnik będzie zobowiązany do zapłaty kosztów rejestracji domeny - według cennika Organizatora obowiązującego w momencie skorzystania z promocji."
Czyli zamawiam sobie domenę "za darmo", po pewnym czasie (nie jest to określone czyli może być np. po roku) dostaję żądanie przedstawienia kopii dokumentów, jeśli nie zdążę w ciągu 3 dni to "darmowa domena" kosztuje mnie tyle co normalna bez żadnej promocji.
Zapytam się więcej: czy home ma prawo żądać takich danych jak PESEL?

A kto kupuje domenę na rok? ja kupiłem w tej promocji i zamierzam ja przedłużyć po roku.
Szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
Zanim skończy się ważność domeny wysyłane są powiadomienia. Nie tylko na e-mail ale także na podany numer komórkowy. Nie da się tego zapomnieć. Mi nie dali :)
Ale nie chodzi o sprawy związane z przedłużeniem, tylko o to, że przez cały czas musisz pilnować czy organizator nie przysłał ci żądania przedstawienia dokumentów. Jeśli ci przyśle a ty będziesz akurat na przykład na wakacjach i nie odpowiesz mu w ciągu 3 (!) dni roboczych to po promocji.
A ja polecam blog Olgierda Rudaka http://olgierd.bblog.pl/.
Cytat z jego blogu, dotyczący zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych:
"z punktu widzenia przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wyrażona w taki sposób "zgoda" jest bezskuteczna -- kłania się art. 4 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 10 ust. 1 i ust. 2 ustawy, a to dlatego, że operator domniema wyrażenie takiej zgody na podstawie zaakceptowania regulaminu promocji. Tymczasem zgoda na otrzymywanie informacji handlowych powinna być wyrażona wprost, a nie poprzez akceptację jakiegoś regulaminu;"
Czyli de facto akceptując regulamin promocji nie wyrażamy zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych.

Z takich promocji głównie korzystają spamerzy, albo osoby stawiające SEO katalogi. Po roku, albo po całkowitym skompromitowaniu domeny porzucają ją, nie przedłużają, bo i po co, jak na domenę nałożone są filtry w google.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.