
I tak chodzi to fatalnie, a mam HSDPA w samej Warszawie. Ciągle mnie wywala i prędkości nie są takie oszałamiające. Tylko w niektórych porach, kiedy wszyscy śpią, jakoś to dobrze idzie.
ja też nie mam co narzekać na Orange, korzystam z ich internetu, dzieciak mój lata z popem a ja sam mam abo - nigdy nie narzekałem na brak zasięgu więc wydaje mi się że z netem też nie powinno byc problemów. Co prawda nie wyjeżdzałem z nim jeszcze nigdzie ale nie spodziewam się katastrofy.
Mi właściwie się nie kalkuluję branie Orange. W Erze mam 1gb za 49zł czego nie ma w Orange jest za 39,50zł ale 500mb to dwa razy mniej. Zasięg mają prawie że taki sam, ale skłaniał bym się bardziej ku Erze że ma lepszy. Z telefonem w Orange różnie bywa więc w sumie z netem będzie tak samo. Więc wole dopłacić 10zł a dostać dwa razy więcej.
Ja co prawda korzystam już 3 rok z Orange Free, po przedłużeniu umowy po dwóch latach, zwiększyli mi limit do 7GB w cenie 60zł. Fajnie. Tylko gdyby jeszcze nie rozłączało tak często i prędkość w dzień osiągała więcej niż ~60kb/s. Korzystam wyłącznie z tego prawie w centrum Warszawy
mam to i odradzam wszystkim zabrać prędkość to natychmiast ale przywrucić a to dla nich ogromny problem w żadnnym punkcie nic nie wiedzą i nic nie pomogą trzeba jeszce dać zarobić dzwoniąc do nich z błaganiem aby zrobili to co do nich należy dziadostwo prosze o tym pamiętać podpisując umowe


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.