Strona internetowa to żadne czasopismo - serwer może serwować inną zawartość przy każdym jej wyświetleniu. Dodatkowo może wyświetlić inny artykuł osobie np. z Warszawy niż z Krakowa (rozróżniając np. po adresie IP).
Strona internetowa bardziej przypomina infolinię telefoniczną, gdzie się wdzwaniasz i jakaś treść jest w danej chwili generowana tylko dla ciebie.
Zamieszanie wokół rejestracji blogów i stron...
podmieńcie w artykule PO na PIS a JESZCZE 2 LATA TEMU w tytule pojawiło by się: "SKANDAL, PIS NISZCZY WOLNE MEDIA!".
Dziennikarska rzetelność. Ciekawe jest to że DI brało udział w nagonce na PIS i to również ta strona przyczyniła się do wybrania nierobów PO do tego sejmu. W wyniku tego mamy "zamieszanie" (ja bym jednak powiedział SKANDAL!)
Ale ty jestes genialny ^^. I za taka rejestracje bedziesz placil? Myslisz ze za darmo bedziesz mogl zarejestrowac?
Pozatym NIE moga tutaj NIC zrobic. Konstytucja pozwala pod pojeciem przepisu "wolnosc tomku w swoim domku". Mozemy zamieszczac co chcemy na swoich stronach poza tresciami pornografii dzieciecej ktore sa zabronione w KAZDEJ formie w naszym kraju tak jak szerzenie nazizmu itp. My ludziom strony NIE WYSYLAMY!!! Oni sami sobie na nia wchodza. Nie nasza wina. A to ze nie blokujemy do niej dostepu wynika z naszego prawa do zarzadzania swoja wlasnoscia. Jesli by sie przypieprzyli do mnie o to ze na swojej stronie opisalem dzisiejsza pogode albo napisalem artykul udezajacy w partie polityczna lub konkretnego czlowieka to bym olal. Niech pozywaja do sadu mi to wisi. Bronic sie czlowiek moze a jak przyjdzie co do czego to sie do trybunalu odwolam i po ptokach bo trybunal w pierwszej kolejnosci na starcie konstytucje przedklada ponad kazde inne prawo ustawowe w danym kraju.
Co jednoznacznie potwierdza, że PiS i PO to jedno i to samo. Obie partie maja ten sam model sprawowania władzy: ograniczać wolność obywatelom gdzie się da pod dowolnym pretekstem (ekologia, terroryzm, kryzys itp). Głosowanie na nich to strata głosu.
A wracając do meritum. Rozwiązanie jest proste. Za granica jest dużo serwerów. W USA np nie ma tak durnych przepisów. Można tam założyć stronę/bloga i już.
Patrzac an polskich politykow widze bande starcow kompletnie nie mogacych odnalesc sie w dzisiejszych realiach. Tym samym wyglada to tak jakby stado malp chcialo uczyc cywilizowanych ludzi chodzic... Nie mozemy sie na to godzic. Ludzie wiecej wyobrazni przy urnach wyborczych.
No ale co to za postawienie sprawy: czy tylko blogi sa w necie i z nimi tylko jest problem? Przecież net w żaden sposobnie wyróznia blogów od stron hobbystycznych a tych od twittera a tych od slashdota a tych od digg-a. Czy zbior moich linków obublikowany w digg jest publikacją? A fotki na Picasie?
Sądziłęm że DI jest bardziej kompetentny w tych zagadnieniach...a wy dajecie tytul pod publiczke ale bez sensu.
1. po co w ogóle rejestracja prasy /20 lat po upadku systemu totalitarnego Państwo dalej musi mieć prawo kontroli/ - czy wydawanie gazety lub czasopisma albo wygłaszanie opinii bez wiedzy Państwa narusza bezpieczeństwo lub porządek publiczny /to są podstawowe kryteria wprowadzania ograniczeń w zakresie wolności słowa/, prowadzenie takich rejestrów jest kosztowne - i jest realizowane za nasze podatki /w załącznikach do nowelizacji brak jest określenia jakie koszty będzie ponosić Państwo z tytułu rejestracji prasy elektronicznej/
2. to nie Zdrojewski będzie oceniał co jest zgodne z wytworzonym przez niego prawem a niezależne i niezawisłe Sądy
3. w uzasadnieniu do noweli Zdrojewski wskazuje że obecna nowela nie zajmuje się szczegółowo problemem blogów /dla Państwa problem jest że ludzie dyskutują bez kontroli/, ale w przyszłości zostanie podjęte szczegółowe rozwiązanie ustawowe
Heh. Przecież było już troszkę o tym. Witryny rządowe same nie są zarejestrowane mimo że prawo ich nie omija.
Poza tym ktoś tu mądrze powiedział. Wolność tomku w swoim domku. Ja nie publikuje a umieszczam informacje na swoim własnym serwerze który wykupiłem.
Ja ich nie publikuje. Ja je tam zostawiłem dla własnego wykorzystania. Nie da się tego przepisu w ten sposób obejść ?
No i na końcu - wystarczy wykorzystać zagraniczny hosting. I sprawa załatwiona.

najbardziej mi się podoba to:
"(...)obowiązek prawdziwego
przedstawiania omawianych zjawisk jest swoistym nakazem by ukazywane fakty były
zgodne z rzeczywistością
"
to się tyczy tez publikacji s-f ? :D

Przygotowałem swój projekt ustawy uchwalający całkowicie prawo prasowe.
Ktoś poda jakieś argumenty za tym, żeby ono istniało?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.