
niech mi ktoś powie, że sprawa nie cuchnie łapówą. było żle ? nie ale może być gorzej bo teraz trzeba jeszcze zapłacić.
zus okłada ludzi bejsbolami w biały dzień i nikt nie reaguje.

dokładnie złodzieje w biały dzień,
godzine szukałem kto stoi za firmami które się obłowią, dla czego tylko trzy firmy ???
skur....znowu okradają ludzi w majestacie chorego polskiego prawa
Krajowa Izba Rozliczeniowa Spółka Akcyjna
Akcjonariat:
* Narodowy Bank Polski
* Bank BPH S.A.
* Bank Gospodarki Żywnościowej S.A.
* Bank Handlowy w Warszawie S.A.
* Bank Millennium S.A.
* Bank Polska Kasa Opieki S.A.
* Bank Polskiej Spółdzielczości S.A.
* Bank Zachodni WBK S.A.
* BRE Bank S.A.
* Gospodarczy Bank Wielkopolski S.A.
* ING Bank Śląski S.A.
* Kredyt Bank S.A.
* Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski S.A.
* Związek Banków Polskich
* pozostali
kto i po ile udziałów brak, ale widać że to firma stworzona do elektronicznej obsługi banków.
Unizeto Technologies Spółka Akcyjna
prywatna firma należy do biznesmena ze szczecina Andrzeja Bending- Wielowiejskiego
tu ciekawy art jak nielegalnie wygrywali przetargi na informatyzacje służby zdrowia.
http://www.banki(...)608.html
Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych Spółka Akcyjna
chodź nie do końca bo firma to "SIGILLUM - Polskie Centrum Certyfikacji Elektronicznej" ale już S.A nie dopisali, natomiast kto jest akcjonariuszem, jakie władze itd , tak naprawde nie wiadomo co to to SIGILLUM, i jaki udział w nim ma PWPW.
to są niewyobrażalne pieniądze, przetargi mogły być okej, - przecież ZUS to pieniądze publiczne więc musiały być, ale dla czego tylko trzy firmy??!! tu jest złodziejstwo.
Przede wszystkim jak ZUS sobie wymyślił taki certyfikat , jakby nie można było zrobić podobnych systemów jak jest w bankach.
W UK z tamtejszą skarbówką rozliczasz sie normalnie, przez strone, po choler gnoje wprowadzają jakieś certyfikaty itd i jeszcze każą płacić ludziom, kto i poco chciałby się podszywać pod kogoś i podmieniać deklaracje?????????
przeciez to chore, i zrobione po to żeby wyciągnąć ogormne pieniądze od ludzi
"to są niewyobrażalne pieniądze, przetargi mogły być okej," zapewniam Cie ze przy takich pieniadzach a nawet duuuuzo mniejszych, zaden przetarg nie jest ok w tym kraju.

@marx: sytuacja jest przedłużeniem sprawy dotyczącej wdrożenia podpisu elektronicznego w jednostkach administracji państwoej. od początku ustawa była przygotowana pod kilka firm:począwszy od tych produkujących sprzęt po firmy zajmujące się certyfikatami kwalifikowanym. zwróć uwagę na to z jaką upierdliwością trzymają się tego certyfikatu kwalifikowanego czyli w zasadzie czegoś od czego świat odchodzi ze względu na koszty z nim związane, że już pomińmy fakt istnienia prostszych rozwiązań o których wspomniałeś.
te firmy zainwestowały trochę szmalu ale nie udało się tego przepchnąć przez urzędy więc popchnęli w zusy.
jak dla mnie to sprawa ta śmierdzi na odległość łapówami o jakich polska nie słyszała jeszcze. najgorsze jednak, że odbije się to na kosztach właścicieli małych firm gdy za pół roku może się okazać że to jakaś pomyłka.
zus to państwo w państwie drugie po KK.
to się powinno rozpirzyć w drobny mak.
jednak jak do tej pory żadna opcja polityczna nie była tym specjalnie zainteresowana z wiadomych powodów: wychodząc z założenia, że wszystko jest plikiem, .....% are corrupted.
Do takiego przetargu wystawia sie swoja firme i kilka zaprzyjaznionych. Swinia przy korycie przyklepuje za odpowiednia sume odpowiednia ustawe a my ruszamy na przetarg. Kazdy z kumpli ktorzy startuja do niego (wiadomo ze wszyscy w chlewie razem ze swiniami doskonale sie znaja) zawyza cene wykonania za co dostaje od razu z gory swoja dziale do dzioba a my wygrywamy robote i kilkanascie milionow po czym ruszamy do kolejnego przetargu ;)
No cóż skoro do zus przekazuje się potwierdzone tym podpisem przelewy - to niestety jest taka konieczność.
Jednak pozostaje pytanie, czy zus jest bankiem i te "przesyłki" podpisywane kwalifikowanym certyfikatem zabezpieczają przed kradzieżą pieniędzy z konta pracodawcy?

@biedny pracownik
nie rozumie w ogóle pytanie, poza tym skoro banki na całym świecie, świetnie radzą sobie bez jakiegoś idiotyzmu - jak ten podpis elektroniczny, a trzeba pamiętać że w bankach o wiele większe kwoty są niż na kontach poszczególnych przedsiębiorców w ZUS, poza tym kanałem internetowym można zlecić przelania dowolnie dużej kwoty na dowolne konto, dodatkowo całe bezpieczeństwo gwarantuje bank.
I jak to jest możliwe, że w bankach da się zabezpieczyć dostęp za pomocą kodów jednorazowych, sms'ów, tanich generatorów kodów, a ZUS musi korzystać z tak drogiego rozwiązanie, gdzie dodatkowo koszty te przerzucił bezpośrednio na przedsiębiorców.
Odpowiedź jest bardzo prosta - ZUS może w dowolny sposób OKRAŚĆ przedsiębiorce, natomiast każdy bank na świecie po wprowadzeniu takiego rozwiązanie jak ZUS natychmiast stracił by wszystkich klientów.

Proponuję swoje niezadowolenie w tej sprawie przekazać do parlamentarzysty, którego każdy z Was wybrał. Przy okazji można zapytać o to, jakie zamierza podjąć działania w kierunku eliminacji potrzeby posiadania podpisów kwalifikowanych w kontaktach z ZuS.

ZuS jest w Polsce monopolistą jeśli chodzi o pobieranie składek emerytalnych, a w sektorze bankowym naszej gospodarki istnieje namiastka wolnego runku.
Ludzie, przecież od tej pory ZUS honorował niekwalifikowany podpis elektroniczny, który sam wystawiał. Przychodziło się z dyskietką, pan czy pani weryfikował twoją tożsamość i wystawiał certyfikat. Wszystko za darmo. Teraz za to samo każą sobie słono płacić!
Komu to potrzebne?! Pytanie retoryczne.

Ja nie wybierałem więc nie każdy :>


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.