Zamiast p2p atakowac czas sie zajac problemem alkoholizmu/narkomanii/nikotynizmu w Polsce!
To mi przypomina pęd ewolucyjny o dobra materialne!
U nas na uniwerku zwiemy to "drabina spoleczna bez szczebli". Bogacz moze stac sie golodupcem lub bankrutem (ewentualnie hazardzista badz alkoholikiem/narkomanem'nikotynista i przepuscic caly hajs/dorobek swoj jaki i spuscizne (niektorzy maja lepszy start przez rodzicow, a sami sie praca nie trudnili czy studiami dziennymi - szkoly platne dla papierka tutaj celowo pomijham).
Natomiast ciezka praca wybije sie biedaczysko i potem bardziej szanuje co ma bo dorobil sie tego "wlasnymi lapskami".
Jakby sukces rozplodowy sprowadzal sie tylko do urody to tyle mlodych i inteligentnych kobiet nie graloby w pornolach robiac alale, orale, pissing, dilding, raping itp, itd . . .
Inteligencja uzytkowa marionetech pociaganych przez ewolucyjne sznury przeslania obraz patelniowy pierwotnych instynktow i potrzeb!
Co z tego ze dzieciak bedzie za mlodu hajsem sypal skoro bedzie uciekal z domu, dragi pojadal czy drinkowal trunki watpliwej tresci i z nieodpowiednim towarzystwem.
Kobieta musi krecic "kuprem" by przyciagnaj jak najwiecej samcow i ich przecedzic! Mezczyzna natomiast musi byc jak najmniej wybredny i zapladniac "na umor" - po pijaku to juz sie sklejaja jak psy Ci ludzie! Jednego podczas interwencji policji to z "d00py" musieli sciagac w takim transie byl!
Czyli na to wychodzi tutaj ze jestescie Wszyscy tutaj zgromadzeni potomstwem, pieknych, madrych, bogatych i zaradnych ludzi!
Zreszta popatrzcie na swoich starych . . . usmiechnieci, zadowoleni z zycia i z kasiora na koncie! Optymisci urodzeni wrecz!
Zalezy co jest dla Was tym luxusem . . . dobra materialne czy rozwoj duchowy/emocjonalny/altruizm/utylitaryzm/transcendencja lub inne wartosci!
Szkoda, że tak niemrawo to idzie. Na tych wyborach wielu Polaków nie miało na kogo głosować. Można było sobie wybrać państwo policyjne w wydaniu Kaczyńskiego, albo państwo policyjne w wydaniu Tuska. Dlatego wiele osób miało głos na zmarnowanie i mogło go oddać na PP.
Jak już kiedyś pisałem - nie jest nawet takie ważne, co ci ludzie zrobią dla nas. Ważne jest to, żeby macherom tego świata pokazać, że pewne rzeczy mogą się im nie opłacać - patrz Szwecja!
Przepraszam przedmówcę, to było do Halinki od alali i dildingu.
Widziałem na innym portalu wywiad prawdopodobnie z założycielem tej parti.
Mówił w nim o tym że będą bacznie obserwować sprawe procesu the pirate bay, oraz wystartują w wyborach do parlamentu w 2011 roku,gdzie liczą na około 10% poparcia...
Z tym poparciem to może troche zbyt optymistyczne spojżenie , ale napewno ja oraz moi znajomi dołożymy się do tego wyniku :), sądze że inni też.
Ech, to jest takie troszkę przykre, bo z całego serca chciałbym ich popierać, ino żeby oni byli zdolni do jakiegoś poważnego, porządnego działania :/ Z drugiej strony, nawet gdyby udało im się nakłonić jakiegoś doświadczonego polityka do przejścia do siebie, byłoby to trochę niezbyt z ich założeniami: W końcu chcieli być partią wiarygodną, bo bez ciemnej przeszłości politycznej, a obawiam się, że trudno w polskiej rzeczywistości znaleźć polityka, który jest w porządku w oczach całego społeczeństwa ;)
PS
A gdzie się podziali studenci/absolwenci politologii, prawa? Żaden z nich by nie poparł partii piratów?
Ci studenci już kroją kasę, w jednej z czołowych partii :P


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.