W Polsce wolą tematy bezpieczne. Jeśli jedna partia zapowiedziałaby walę z piractwem (za pomocą cenzury), inna chcąc przejąć niezadowolonych obywateli zapowiedziałaby coś zupełnie innego. Z drugiej strony zależy ilu by było tych niezadowolonych... a ilu by chciało o tym otwarcie mówić.

ja to się boję, co niedługo wyjdzie, skoro już takie kwiatki z całego świata słychać, a ostatnio nawet i w Rosji o.O wyszło :/

to jest już przegiecię, to jest już po prostu masakra :/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.