
Moim zdanie pomysł jak najbardziej trafiony. Nie każdy lubi stać 2 godziny w kolejce na poczcie i po dojściu do okienka zobaczyć nieogoloną panią Zosię, która akurat robi sobie przerwę lub oznajmia nam, że paczka nie dotarła...
Tak samo z kurierem PP, niby przesyłka priorytetowa, ale paczki i w 3 tygodnie nie docierają.
A Paczkomaty ? Idziesz kiedy chcesz, choćby o 4 w nocy w Boże Narodzenie i kilkoma kliknięciami odbierasz paczkę.
A mi się podoba to, że inpost gwarantuje dostarczenie przesyłki w 48 godzin, a jak nie dostarczy, to pokrywa jej koszt. Wreszcie jakaś alternatywa dla paczek idących za pośrednictwem PP, które baardzo lubią się gubić :/
@Oliver:No tak bo tak trudno sprawdzić, gdzie jest paczkomat w Twoim mieście - paczkomaty są na prawdę czyś co ułatwia życie,ale nie dowiesz się tego nie próbując ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.