
nie moge sluchac ludzi ktorzy uzywaja linuxa i sie chwala że to taki super bezpieczny system a linux to wogle prawie sam w sobie jest wirusem i bootnetem,
nie wiem po co ktos mialby robic wirusy, trojany czy crimeware na linux jak to system prawie nie używany, a w dodatku ma tyle różnych odmian, systemów plików że kompatybilne dystrybucje to już wogóle promil
to tak jakby ktoś chciał zrobić bootneta na amige500 :D
zainstaluje sobie BeOS i bede tak samo bezpieczny jak na linuxie a może bardziej - ot i cała tajemnica bezpieczeństwa linuxa
Cała tajemnicą bezpieczeństwa Linuxa polega na tym, że jego użytkownicy z reguły nie są kompletnymi laikami i tak łatwo nie pozwolą na przedostanie się wirusa. Są po prostu świadomi choć w chwili obecnej mają uśpioną czujność. Natomiast pokolenie Windows to w ogromnej mierze dzieciaki i kompletni laicy, a takich najłatwiej zaatakować. Linuxiarze by nie łyknęli prostych sztuczek na atak. Ja na Windowsie, bo jeszcze jestem jego użytkownikiem nie łapię raczej wirusów, ale jestem już lekko bardziej świadomy i wiem w co mogę klikać, a co omijać z daleka kursorem. Jeszcze troche i też będę żył na Linuxie.
Ci co mowia ze linuks jest systemem niebezpiecznym sa w bledzie. Gdyby stworzone SKUTECZNEGO wirusa pod linuksa tak jaki zostal stworzony pod windowsa to 99% zasobow serwerowych zostalaby inwigilowana. Internet by padl a zostalby tylko windows. Czemu MS nie zrobi takiego wirusa? Aaaa zapomnialem: nie potrafia ^^


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.