Przydałby się podobny artykuł o tym ile energii pochłaniają legalne reklamy - bannery, emisja i odbiór reklam w radiu czy tv, produkowanie, drukowanie i oświetlanie bilbordów itp. A także ile ludzkość by mogła oszczędzić, gdyby każdy używał adblocka :) albo gdyby reklama informowała a nie wciskała się nachalnie wszędzie.
W glowach sie przewraca od tego eko-belkotu. W badaniach oczywiscie zalozono, ze przez czas, w ktorym uzytkownik "szuka wartosciowych informacji wsrod spamu" normalnie komputer bylby wylaczony nie generowalby zadnego zuzycia, tak?
A moze chodzi o zwiekszona emisje CO2 z ukladu oddechowego, przez wkurzynego otrzymywaniem spamu internaute? Pomyslec, ze jeszcze im placa za takie "badania" :/
pozdrawiam
Tak jest!!! Śmieci to nasz główny problem ocieplenia klimatu na ziemi, a nie jakiś spam!
Pozdrawiam...

Kolejni debile wmawiający (coraz intensywniej w miarę upływu czasu) ludziom skutki rzekomego globalnego ocieplenia. Jest to jedno z największych oszustw na ludzkości, zaraz po propagandzie ograniczania wolności na rzecz obrony przed rzekomym terroryzmem. Ciemny lud to kupi. Korporacyjne media współpracujące z oligarchami tylko podsycają temat ocieplenia klimatu. Zapamiętajcie raz na zawsze: GLOBALNE OCIEPLENIE TO ŚCIEMA! Wpiszcie na Youtube słowo "globalne ocieplenie" to sami zrozumiecie.

Ale brednie... Z tego DI to się powoli robi szmatławiec na miarę Faktu. Jednak wzrost popularności również oznacza spadek jakości.
Pomijając sensowność i metodologię opisanych badań McAffe - taa, jasne, globalne ocieplenie to tylko brednie i/lub konspiracja... ciekawe że stosunek opinii specjalistów klimatologów jest dokładnie odwrotny niż wśród komentarzy DI, ale tu w końcu pełno geniuszy-samouków, którzy na wszystkim znają się najlepiej. Czekam jeszcze tylko kiedy ktoś powie, że lądowanie na Księżycu i ewolucja to też konspiracja. Gdyby niedowiarki przeczytali trochę naukowych książek, raportów i wyniki badań i analiz klimatologów, dowiedzieliby się może, skąd taka duża zgodność w ocenie ryzyka stwarzanego przez ocieplenie i przyczyn. Ale prościej jest wierzyć, że naukowcy to durnie, którzy o krowach zapomnieli przy tworzeniu modeli klimatu.
Przeczytaj sobie artykuł specjalisty http://www.rp.pl/artykul/2,230987.html
Niestety tego nie uświadczysz w tv. Tam jest tylko jeden, jedynie słuszny, pogląd.
Za naszego życia i tak nie dowiemy się kto miał rację.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.