Zakładam, że ktoś nie zbiera tego na potrzeby statystyczne, ale aby wykorzystać dziury w oprogramowaniu bramek i telefonów VoIP.
Jeśli wie jaki model jakie ma luki to teraz sobie zdobędzie bazę loginów i haseł a następnie na koszt tych "szczęśliwców" skieruje ruch z innej sieci....
Ja bym tego tak nie bagatelizował.

Właśnie, co w przypadku rozproszonego ataku podobnego do DoS z wykorzystaniem VOIP? Czy nasze platformy są na to gotowe??
Szybki WHOIS pokazuje że źródłem skanu jest ktoś ze zgniłozachodniej Ameryki ;P


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.