Przeczytaj artykuł na BBC News. Tam zobaczysz wykres, że do sieci p2p wcale nie trzeba 100Mbps. Takie łącze jest potrzebne jeśli korzystasz z wielu aplikacji wymagających szybkiego internetu: ściąganie przez sieć p2p, oglądanie 3D-TV (tylko to wymaga z 30Mb/s), ściąganie innych plików (niekoniecznie nielegalnych) przez FTP na przykład. I się uzbiera te 100Mb. Ja nie wiem czy w Polsce takie łącze na szeroką skalę byłoby możliwe (pomijając oczywiście możliwości techniczne), bo taki abonament by był, że pewnie 1 promil ludzi byłoby w stanie go opłacić co miesiąc, nie licząc abonamentu za HDTV przez te łącze.
Ale nikt nie przebije Telekomuny, niedługo na wiosne rusza nowa oferta (był już internet na godziny) - Internet na Kartki! Tak jak za komuny, masz 'kartki' masz internet :)
Dodatkowo bedzie można dokupić szybki stały dostęp do sieci na poziomie 1 Mbps, w promocji Mega Szybki Internet!
W ofercie Telekomuny są również świetne pakiet 256 kbps, lub nawet 512 kbps.
Ci jednak którzy chca skorzystać z zawrotnej i nieosiągalnej prędkości 6 Mbps, muszą mieszkać do 2 kom od centralki.
I to jest niestety żałosne.
Brytyjskie Virgin to odpowiednik naszej Netii, BT zaś to nasza TP.
Zauważ - prywatna firma wprowadza innowacje SZYBCIEJ niż "narodowy operator", którego rolą jest raczej "wypełnianie luk po", budki telefoniczne, publiczne rozmównice itp.
BT nie aspirowało nigdy do roli kreatora nowego, jak TP w Polsce, nie oferowało nic ekstra, ale tanie i solidne rozwiązania dla wszystkich, nie tylko bogatych.
Niestety nasza TP nie chce uznać swego u nas "miejsca w szeregu".
Na szarym końcu.
W Polsce można też mieć 100Mbps.
Jak ma się szczęście mieszkać w tam gdzie miasto pozwoli prywatnej firmie położyć własną infratrukturę (światłowody) to jest i dobrze i tanio, patrz:
http://nplay.pl/page,internet.html
I nie, nie pracuję w w/w firmie, a tylko korzystam z ich usług ;)
Nie tylko: http://www.is.net.pl/
Nie miasto blokuje kładzenie sieci, ale TP, wg. której wszystkie kanały są ich własnością, nic się z niczym krzyżować nie może - jak gazociągi po dnie Bałtyku ;-)
O dziwo, monopoliści znajdują we władzach poparcie (podatki? łapówy?)
Cieszcie się, że necika macie, bo niektórym na świecie nie jest to dane.
A cóż da większa przepustowość jeżeli z niej się racjonalnie nie wykorzysta.
To tak jak "jeździć" Porszakiem albo innym benzynożerną trumną w korkach po dziurach niezałatanych.
Upload jaki tam dają, jaka cena i na ile u mowa?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.