ja sie przesiadlem na maka bo mialem dosyc zawalonego systemu, ktory muli i startuje godzine. i nie zaluje ani chwili. pare lat juz jade bez zadnego antywirusa, ale co dziwne, zauwazam ze powstaja takie pierwsze pakiety na maka - np. norton internet security for mac. Co wiecej - okazuje sie ze juz z numerem 4, wiec widac sie sprzedaje. Ciekawe tylko ,czy probuja zagospodarowac ten rynek wydajac najpierw soft, a potem piszac wirusy, czy tez rzeczywiscie jest cos na rzeczy. a na razie jeszcze relaks ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.