PurePoison, te 120% to nie jest wielkość czcionek, a powiększenie widoku strony, razem z obrazkami, dzieki czemu layout strony się nie rozwala przez większą czcionkę. A jak powiększasz obrazek to nietety efektem ubocznym jest "pikseloza".
Wielkość samych czcionek ustawia się osobno.

Cóż za innowacyjne funkcje Google wprowadziło do swojej przeglądarki. Brawa im za to. :O
Elementy graficzne stron sa wyswietlane przez opere tak a nie inaczej, poniewaz są one zapisane w formacie GIF (256 kolorow). Ciezko jest taki obrazek poprawnie "rozciagnac".


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.