Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~MAK

    No właśnie - w USA. W PL przy najlepszych chęciach oferta jest tak fatalna albo kompletnie nieopłacalna (bywa że drożej niż albumy na CD Audio), że na dobrą sprawę nie ma gdzie kupować. Dużą nadzieję wiązałem z ruchem PlusGSM, ale to co zaproponowano na Muzo- czy Muzykodajni jeśli nie jest się abonentem Plusa to jest kpina. I od razu mówię - nie zmienię operatora na Plus GSM tylko z tego powodu mając w Erze 3 numery i większość znajomych w tej sieci.
    A co do innych - z Amazon.com - zwłaszcza przy letnim kursie USD chciałem kupić kilka albumów i zobaczyłem komunikat "spieprzaj dziadu - nie chcemy twoich pieniędzy" - tylko dla ubermenschów karmionych kukurydzą z Kansas itp.
    Na polskich "majorsów" przestałem liczyć, bo tu chyba nikt nie ma odwagi by wykonać jakikolwiek sensowny ruch - marazm i beznadzieja, żadnych propozycji i narzekanie że "centrala się nie zgadza itp" oraz narzekanie na tych złych studenciaków i innych od P2P dlatego jest drogo (logika drewniana IMHO).
    Koniec końców poprosiłem znajomych przyjeżdżających na święta z UK o kupno ze 20 albumów bo przed świętami sypnęło w Virgin itp. nowymi albumami po ~3 funty nie mówiąc już o niezliczonej ilości komisów z lekko używanymi albumami i po pół funta. To ma się nazywać nowoczesny rynek? Mam wrażenie że producenci rypią nas w d*e za nasze pieniądze jak się patrzy na ceny albumów w PL. Przecież to jest chore by ze względu na cenę prosić znajomych o przywiezienie albumów z "biednego" UK do "bogatej" PL. Dobrze że chociaż mamy wspólny obszar gospodarczy, bo inaczej byłby kolejny sukces kapitana Żbika i odkrycie na miarę przemytu ręczników do RPA.

    03-01-2009, 20:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Zdenek

    No tak... w poprzednich latach kupowano muzykę raczej na kasetach i płytach winylowych - tak przynajmniej wynika z tytułu i wstępu tego arta.

    03-01-2009, 23:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • MarcinK
    m
    Użytkownik DI MarcinK (37)

    a tak właściwie, jaki jest oficjalny powód dla którego iTunes Store nie wchodzi do Polski? Amazon dopiero raczkuje w Europie, ale iTunes?!

    04-01-2009, 11:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MAK

    @MarcinK: Nie mnie pytaj tylko tych co narzekają na "złych piratów" dlaczego nie ma praktycznie w PL możliwości kupna mp3/flac. Nawet jak będzie czuję że Amazon wykona ruch podobny jak ostatnio Steam - 1 USD=1euro (Bioshock za 4,99 euro to był chyba ostatni tytuł jaki tak kupiłem). Zarobki mamy polskie, ceny w euro i wyraźnie wyższe niż USA. Żeby chociaż walutą w PL było euro jak w takiej Słowacji która latami ciągnęła się w ogonie transformacji gospodarczej. Tymczasem po ruchu Steama nie dość że drożej 1usd=1euro to jeszcze płacąc Visą jest naliczana jakaś dziwna dodatkowa opłata 1 zł (chyba za dodatkowe przewalutowanie PLN->USD->euro) bo do tej pory płacą za oprogramowanie kartą, ale w dolarach nigdy takich opłat dodatkowych nie było.

    04-01-2009, 16:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~micho

    popieram ściąganie muzy z netu, ja też od czasu do czasu ściągam legalnie z muzodajnia.pl . Fajne kawałki mają , a koszt jednego to 10 gr, wiec płytkę ma się w granicach 1,50 zł , to co to za koszt ?? a ma się legalną muzę na kompie

    11-02-2009, 17:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~marks

    Słyszałem o tej muzodajni. Zastanawiam się właśnie nad telefone w mixpusie w tym Musicpacku i ciekawi mnie jak duży wybór jest tych utworów do pobrania, bo ceny faktycznie przemawiają na korzyść.

    11-02-2009, 17:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy