Ruscy hakerzy (czyt:FSB) dobierają się do kont bankowych na całym świecie (a więc i u nas) a mieliby się powstrzymywać przed "wzięciem udziału" w cudzych wyborach??Prędzej w "cuda" tego buca uwierzę, niż w to, że oni sobie taki przekręt odpuszczą.Zwłaszcza, że "szefuje" im de facto "sprawdzony" KGBowiec.
co za bzdury. czy głosowanie kartkami jest w 100% bezpieczne? oczywiście że nie. a teraz pomyślcie - co łatwiej sfałszować - głosowanie tradycyjne czy głosowanie elektroniczne? więc gdzie tu postęp jak zmieniamy coś co się sprawdza na coś co może (oczywiście nie musi) spowodować ze demokracją będzie można zmanipulować.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.