Komentarze:

  • Shed00w-
    m
    Użytkownik DI Shed00w- (18)

    Dla przykładu - w mojej poprzedniej pracy "szefostwo" problem nieefektywnej pracy rozwiązało dość skuteczenie - jednak również po części nie zgodnie z prawem.

    Wystarczyło zainstalować oprogramowanie, dające możliwość zdalnego podglądu pulpitu w sieci wewn. co za tym poszło - nic "niesłużbowego" nie miało już miejsca. Jednak - zakładając, że mamy przerwę i chcemy wysłać mail'a czy porozmawiać poprzez jakiś komunikator - wtedy takie rozwiązanie staje się ingerencją w prywatność. Owszem, każdy szef powie - takie rzeczy proszę robić w domu - ale...kto tak uczyni?

    23-10-2008, 08:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wojciech0000

    na szczescie teraz kazdy moze miec wlasny komputer!!!!
    pamietajmy ze korespondencje mozna szyfrowac!!!!!
    pamietajmy ze sa pracodawcy instalujacy podsluchy w miejscach pracy. masz watpliwosc, kup wykrywacz "pluskiew".
    pracodawca to czestokroc ( samocenzura) ............... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    23-10-2008, 07:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Vimes

    W skrócie:
    Pracodawca nie ma prawa podsłuchiwać rozmów ale może sprawdzać bilingi;
    Pracodawca nie ma prawa przeglądać prywatnej korespondencji ale służbową może.

    Do autora fajny tekst ale za dużo literek ;)

    22-10-2008, 19:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy