Kryzys ... to nie żaden kryzys tylko urealnienie finansów na świecie. Zauważcie że można np. dodrukować 100 mld złotych i nie zachwieje to Państwem o ile tych pieniędzy nikt nie wyda. Tak do tej pory zarabiali amerykanie, cyfr na koncie mieli dużo i "kisili" szmal, również w dziwnych funduszach. Tylko że nie byl to realny pieniądz a jedynie wirtualne cyferki bez pokrycia w gospodarce.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.