Komentarze archiwalne

do: Wrześniowe wirusy w plikach mp3

Komentarze archiwalne
  • ~atx

    Szanowny panie redaktorze, to nie pliki MP3, tylko pliki Windows Media, o czym Eset wyraznie pisze w swoim raporcie. MP3 to nie Windows Media. To tak, jakby wypuscic newsa "znaleziono wirusy w JPEG-ach" po tym jak ktos wypuscil zlosliwego WMF-a z rozszerzeniem zmienionym na jpg.

    13-10-2008, 14:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pronto

    Nie no, zdaję sobię z tego sprawę. Nie mam nic do zgodnego z prawem stosowania P2P - może na początku niejasno się wyraziłem, miałem na myśli właśnie to "zbrodnicze" jak to mówisz wykorzystanie P2P

    13-10-2008, 11:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gorylek
    m
    Użytkownik DI gorylek (176)
    [w odpowiedzi dla: ~Pronto]

    Pronto, de0 miał na myśli to że sieć p2p ma masę zalet. To że jest niewłaściwie wykorzystywana to nie nasza wina. Nóż może służyć jako narzędzie zbrodni albo do krojenia chleba. Do krojenia chleba nadaje się wyśmienicie. Jako narzędzie zbrodni jeszcze nie próbowałem.

    Żeby się nie rozpisywać i byś zrozumiał o co mi chodzi dam Ci link do słynnego już serwiu ThePirateBay:
    http://thepi(...)303/17/3

    Piraty to nie wszystko co można znaleźć na p2p.

    10-10-2008, 15:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pronto
    [w odpowiedzi dla: de0]

    @de0 w artykule chodzi o pliki mp3, większość plików mp3 ściąganych w P2P to piracone kopie muzyki no i nie powiesz mi, że jest to wyjątkowo pożyteczne. ;)

    10-10-2008, 13:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rhino

    Wątpię czy to są pliki MP3, co najwyżej takie udające. Podejrzewam, że chodzi tu o stary i znany mechanizm wykorzystania zabezpieczeń DRM oraz Windows Media Player (+ jak zwykle IE do spółki) do infekowania komputerów przez uruchamianie stron z niebezpieczną zawartością (mechanizm szukania licencji). Może się mylę, ale lakoniczny opis w artykule w każdym razie pasuje.

    09-10-2008, 21:25

    Odpowiedz
    odpowiedz


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: