
Dyrektywa mówi o usługach po "przystępnej cenie". Za darmo to nie będzie, ale może będą jakieś pakiety socjalne, czy coś w ten deseń.
Inna sprawa to hipokryzja KE. Z jendej strony gadanie o włączaniu netu do usł. powsz., z drugiej strony czepianie się UKE o to, że chciał obniżyć ceny regulując kwestię neostrady.
I tak cała UE jest o parę lat w tyle za Koreą Płd., gdzie od dawna łącze jest doprowadzone do każdego gospodarstwa domowego.
Tutaj chodzi o zmuszenie operatora dominującego, czyli TPSA, do stworzenia infrastruktury umożliwiającej podłączenie do internetu każdego mieszkańca Polski. Nikt nie chce rozdawać internetu za darmo. (sic!)
Co do jedzenia, picia etc. to już jest powszechne, bo do nabycia w każdym sklepie.
MMaj robiąc kalkulacje należny wziąć pod uwagę koszty wytworzenia danej usługi a nie dane z sufitu tzw. widzimisię UKE. Do czasu kiedy neo nie będzie usługa powszechną wymuszanie , regulacja tej usługi nie powinna się zdarzyć. Tak jak z Tele2, pewna pani obniżyła tak znacznie realne koszty utrzymania łącza iż przestało się to opłacać, posypała się jakość aż w końcu to zauważono i Tele2 za 1 mln pln poszedł do Netii !!! Coś niesamowitego hehehe

"Nie istnieje coś takiego jak darmowe obiady."
Uważasz, że urzędnik wyda lepiej twoje pieniądze? Bo ja na przykład wolę sam wybrać sobie odpowiednie dla mnie łącze i nie potrzebuję do tego całego biurokratycznego procesu decyzyjnego (który doprowadzi do dwukrotnego przepłacenia).
Zresztą z internetem jest (nie tylko z nim, ale na jego przykładzie widać to bardzo dobrze), tak że im mniej jest interwencji/regulacji tym lepiej. Całe szczęście nie musimy (jeszcze) mieć atestowanego oprogramowania, pozwoleń na użytkowanie komputerów itd.
statystyki statystykami ale moze do tego by sie przydała statystyka która przedstawiała by ile procent gospodarstw na wsi ma komputer. którego przeciętnego Kowalskiego utrzymującego sie tylko z gospodarstwa stać na internet skoro dzieki polskiej polityce musi dopłacać do tego co wytwarza? a jesli stać juz go na internet to i tak ciezko jest z łączem bo połączenie sie zrywa...
Sam coś o tym wiem bo od jakichś 5 lat co kilka miesięcy otrzymuję od TP ofertę założenia łącza, ba od 5 lat na szafie leży pudełko z modemem i podpisaną umową. I za każdym razem muszę pani z infolinii tłumaczyć, że nie ma warunków technicznych. Nawet były petycje w tej sprawie do TPsy od ludzi podłączonych do naszej centralki telefonicznej i przez 5 lat nie mogą się zabrać do modernizacji tego obiektu. Jestem jak najbardziej za wpisaniem internetu do usług powszechnych. W przeciwnym razie w życiu nie zobaczę internetu szerokopasmowego w mojej miejscowości.
no ale żeby napisać ten komentarz to chyba musisz mieć dostęp do neta, no nie ?
może inni też chcieli by sobie takie komentarze zostawić tylko nie mogą bo nie mają dostępu do neta bo operator nie może im go zapewnić
"no ale żeby napisać ten komentarz to chyba musisz mieć dostęp do neta, no nie ?
może inni też chcieli by sobie takie komentarze zostawić tylko nie mogą bo nie mają dostępu do neta bo operator nie może im go zapewnić"
a po co ci w sumie net? tylko kregoslup sie krzywi i oczy moga rozbolec. co prawda mozesz wiedziec co sie na swiecie dzieje ale czy ci to tak potrzebne to juz inna sprawa.poza tym niech sobie ludzie net kupuja tylko wtedy jak ich na to stac


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.