To jest właśnie podejście Polaków. Zawsze się znajdzie taki któremu się nie spodoba. To musi być sankcja karna za nie wywiązanie się. A tyle było szumu aby skrzynki były ogólnodostępne. Jak jesteś właścicielem mieszkania, nie najemcą. To będziesz musiał zapłacić za skrzynkę i taki model jaki jest wybrany. Przcież nie może każdy sobie montować, jaka mu się podoba.
Ja już mam dawno wymienioną, taką ładną ze stali nierdzewnej. Ale zapłaciłem za skrzynkę z zamontowaniem 53,50PLN.
Te nowe skrzynki są jakieś niewydarzone. Po pierwsze trzeba do nich zaglądać, żeby sprawdzić, czy coś jest w środku. Stare skrzynki były nachylone, dzięki czemu zawartość zsuwała się na dół i istnienie korespondencji można było stwierdzić jednym rzutem oka.
Po drugie standardowy wzór to drzwiczki uchylne w bok, co powoduje że zacinają się przy zamykaniu i lakier stopniowo odpryskuje. Gdyby drzwiczki były uchylne w dół, a zamek w postaci dwóch rygli blokujących je po bokach, to zamknięcie byłoby dużo prostsze.
U mnie właśnie wymieniają - w czwartek zdjęli stare. W piątek pojawiła sie jedna kolumna (1/4 wszystkich skrzynek w bloku) i tak zostało do dziś (wtorek). Ja jestem od kilku dni bez jakiejkolwiek skrzynki. I nikt niczego ze mną nie konsultował - kto za to płaci? Bo ja ojrokrzynki nie chce.
Jak doręczyciel będzie chciał mi coś dostarczyć to niech zapieprza na pięterko. Ja nie będę dopłacał komuś do interesu. Chcą wprowadzać liberalny rynek pocztowy - proszę bardzo ale za swoją kasę, nie moją.

Tam, gdzie skrzynki nie są wymienione, Poczta często złośliwie przykleja nalepki:
"Własność Poczty Polskiej" :)
Nie wiem jakie jest podejście polaków, ale to co oszuści z inPostu robią i jak haracz pobierają z ludzi, to aż mi źle... Przez nich będę miał tylko same niewygody... Od zawsze byłem przeciwny ojroskrzynkom.
Nie złośliwie, tylko bardzo dobrze! To ich własność i nie powinno się ich zdejmować. Jak różne szemrane inPosty chcą swoich skrzynek, niech sobie wieszają za swoją kasę. A nie, że za moją i do tego pozbawi się mnie obligatoryjnie skrzynki PP. Ja chcę skrzynkę z PP i tyle.
A mnie to nie interesuje co robią jak ty to piszesz oszuści z Inpostu. Zresztą za samo takie pomówienie mógłbyś beknąć. Co ci Inpost jest winny, że będziesz miał niewygody. Zrozum Inpost nie będzie zakładał swoich skrzynek. co by było jakby każda firma pocztowa zakładała swoje skrzynki. Był temat aby skrzynki były ogólnodostępne. Zostało ustanowione, że skrzynki są własnością i montowane na koszt właściciela. Nikt ci się nie będzie pytał, czy ci się podoba. Jeszcze takim jak ty powinni karę dowalić.
Naklejki na skrzynkach PP, że są włąsnością Poczty Polskiej są już od paru lat. Tu nie chodzi o to że nie mozesz zdejmować. Tylko że musisz zwrócić poczcie a nie wyrzucić na złom
> A mnie to nie interesuje co robią jak ty
> to piszesz oszuści z Inpostu. Zresztą za
> samo takie pomówienie mógłbyś beknąć.
To nie pomówienie. Inpost oszukuje. Np. twierdzą, że koło mojego domu mają oddział, a tam jest szczere pole. Ale publika liczby ,,odziały'' i myśli, że po upadku PP będzie fajnie. A nie będzie.
> Co ci Inpost jest winny, że będziesz miał
> niewygody.
A kto lobbuje za kretyńskim pomysłem ojroskrzynek?
> Zrozum Inpost nie będzie zakładał swoich
> skrzynek. co by było jakby każda firma
> pocztowa zakładała swoje skrzynki.
A co mnie to obchodzi? PP swoje założyła. Czemu ja mam płacić za ojroskrzynki, żeby inPostowi dogodzić? Ja ich nienawidzę, nie mam powodu im dogadzać. Ojroskrzynkę zaspawam, bo nie życzę sobie przesyłek od inPosta.
>Był temat aby skrzynki były ogólnodostępne.
>Zostało ustanowione, że skrzynki są
>własnością i montowane na koszt
>właściciela.
No i pięknie, kolejne haracze, bo tak se jakiś gupek w rządzie wymyślił.
> Nikt ci się nie będzie pytał, czy ci się
> podoba. Jeszcze takim jak ty powinni karę
> dowalić.
Tak, każdy kto się wychyla nie chwali rządu powinien dostać krzesło. Ilekroć jakaś firma przyniesie walizkę keszu do rządu, żeby jej zrobić dobrze, rząd powinien robić dobrze, a obywatele uśmiechać się z radością.

Ojro skrzynki to też kompromis. Nie mnie go oceniać, ale to nie są skrzynki inpostu, ale każdego operatora. Także tych którzy dopiero kiedyś mogą zawitać na nas rynek. I twoja nienawiść do inPostu nie powinna Ci świata zasłaniać... :P
Tak wiem, te skrzynki to dobro nie tylko dla inPostu, ale i dla spamerów. A zwykły obywatel jak zwykle cierpi... Nie ważne, kto się pojawi na rynku... Chcą swoje skrzynki, niech se wieszają. Poczta powiesiła. Nie wiem czemu durne prawo nakazuje im zdjąć. Ja np. chcę skrzynki PP i nic więcej. Ze skrzynek nie-PP nie chcę korzystać. Nie życzę sobie też płacić na rzecz inPostu czy innego, co się ewentualnie pojawi... To kolejny haracz na wielkich, a cały naród płaci.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.