Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~-

    "Badania obalają także mit tańszego korzystania z komórek przez Amerykanów - ich rachunki są średnio o 11,73 euro wyższe niż w Europie, mimo niższych kosztów korzystania z telefonu - podaje serwis Yahoo! za agencją AFP."

    Jak dla mnie oznacza to po prostu, że więcej dzwonią a nie, że mają drożej...

    14-09-2008, 16:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)

    No dla mnie też to oznacza :) i wlasnie z większą iloscią rozmów i z końcem promocji "taniej wewnątrz sieci" kojarzy mi się niższa stawka MTR.

    14-09-2008, 20:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~S4M

    Operatorzy maja wiele do stracenia, wiec beda bic piane i robic te profesjonalne "badania".
    Beda straszyc oplatami za polaczenia odbierane, ale nie wspomna o tym ze juz za nie placimy (wliczone w abonament i polaczenia wychodzace)
    W ramach tej kampanii mozemy sie spodziewac wiekszej ilosci artow/newsow sponsorowanych. ;)

    14-09-2008, 22:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~.wojtek

    Swoją szosą ciekawe są wyniki ankiedy - ludzi są na nie dla opłat za rozmowy przychodzące nawet gdyby miało to oznaczać wyższe rachunki niż w przypadku płacenia dodatkowo za przychodzące ;)

    14-09-2008, 23:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tak-cz-siak
    [w odpowiedzi dla: ~.wojtek]

    Może głosują głównie ci, którzy głównie odbierają połączenia, a sami mniej dzwonią.

    15-09-2008, 00:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sss3

    Coś od kogoś chcę -> dzwonię -> płacę.
    Ktoś czegoś chce ode mnie -> dzwoni -> płaci.
    Chyba to jest logiczne!

    Ciekawe czy wysokie ceny SMSów w USA nie są właśnie skutkiem opłat za rozmowy przychodzące - większy popyt na SMSy bo ludzie nie wypada narażać innych na koszty?

    15-09-2008, 10:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gotar
    m
    Użytkownik DI gotar (243)

    Obiektywnie to rozwiązanie (czyli całkowite zniesienie opłat za zakończenie sieci i wprowadzenie opłat za odbieranie połączeń - zmniekszenie opłat za zakończenie nic nie zmienia) jest dobre - likwiduje olbrzymią maszynę rozliczeń międzyoperatorskich. Dla tych, którzy dzwonią, jest to korzystne, ale oni zwykle nie patrzą na rachunki. Wydaje się, że mało lub wcale nie dzwoniący będą poszkodowani, ale im powinny spaść ceny abonamentów.

    15-09-2008, 15:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~misiu

    Nie wiem jak inni, ale ja po prostu nie będę odbierał telefonów jeżeli będę musiał za nie płacić. A jak inni też nie będą odbierać to komórę wyrzucę na śmietnik.

    16-09-2008, 07:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)
    [w odpowiedzi dla: ~misiu]

    Na szczęście nie używasz telefonu do czegoś na tyle poważnego żeby świat na tym stracił.

    16-09-2008, 11:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)
    [w odpowiedzi dla: gotar]

    Poza tym że zniknie machina wyrównają się też szanse mniejszych i większych operatorów. wydaje mi się że tańsze rozmowy wewnątrz sieci skutecznie hamują takiego Play na przykład.

    16-09-2008, 11:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kasia

    Czy rzeczywiście ten pomysł jest taki rewelacyjny? Nie wydaje mi się z jednego prostego i bardzo powszechnego powodu - telemarketing - dlaczego mam płacić za to, że dzwonią do mnie, zawracają mi głowę czymś co mnie nie interesuje i trwonią mój czas. Wprowadzenie opłat za odbieranie połączeń przychodzących doprowadzi do pewnego absurdu.
    Muszę zadzwonić do kogoś to liczę się z kosztami, ktoś ma do mnie sprawę, to jego koszt.
    "Wydaje się, że mało lub wcale nie dzwoniący będą poszkodowani, ale im powinny spaść ceny abonamentów." - a co z pre-paidami? spadnie cena karty, czy jak? Pre-paidy są idealne dla dzieci, żeby mogły się skontaktować z rodzicami - sytuacja - ktoś zadzwoni do dzieciaka, "wydzwoni" mu całą kartę na jakąś reklamę, a rodzice potem nie będą mogli się skontaktować z dzieckiem w chwili gdy to będzie potrzebne. Ciekawe ilu rodziców w tym momencie w obawie, że coś się dziecku stało nie wpadnie w panikę, furię czy inne stany.
    Dlatego mówię "nie" dla takiej propozycji wymyślonej chyba z nudów i "bo coś trzeba zrobić".
    I proszę nie przytaczajcie argumentów, że to zrobi dobrze firmom telekomunikacyjnym, bo jaki pożytek będzie miał z tego klient? Dla większości klientów to będą większe wydatki. A dla branży telefonicznej to jest proste - nie jest ważne kto płaci, ważne że kasa jest.

    16-09-2008, 11:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sss3
    [w odpowiedzi dla: kwesoly]

    Niby dlaczego opłata za odbieranie miałaby wyrównać ceny rozmów w sieci i poza sieć?

    18-09-2008, 13:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)
    [w odpowiedzi dla: ~sss3]

    Nie opłata za odbieranie którą tak skutecznie operatorzy straszą klientów, ale brak konieczności płacenia przez operatora "żywą gotówką" za połączenia wychodzące. Np. wszelkie promocje w stylu wybrany numer gdyby pozwoliły wybrać numer poza siecią byłyby teraz nieopłacalne czyż nie?

    18-09-2008, 14:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy