Kolejny dowód na to, że trzeba w końcu rozpędzić to towarzystwo i otworzyć rynek! Tylko w tym roku Poczta( tfu, poczta, gdzie oni na dużą literę zasługują..) "zgubiła" 2 moje paczki, wszystkie listy dochodzą spóźnione - ostatnio priorytet z US w Piasecznie, do Józefosławia (2km) szedł... uwaga uwaga.. 14 dni:/
Potracili spore kwoty z zarobkow strajkujacych listonoszy (warszawa)!!! Starjk mial dla nich oplakane skutki. Najgorzej zarabiajcy nic nie zyskali - stracili kase. Pocztowi biurokraci maja to w d... Sa na cieplych posadkach - poroznosiliby troche listow za 1200 zl za miesiac to by im miny zrzedly!
I tak właśnie funkcjonuja państwowe fabryki. Przez polityków traktowane są jako łup, z którego na różne sposoby wyciąga się pieniądze, oraz zatrudnia krewnych i znajomków.
A dobro firmy ma się w dalekim poważaniu, bo następne wybory juz niedługo...
Pozostaje tylko i wyłącznie sprywatyzowanie państwowych firm. Jeśli będzie prawdziwy właściciel, jest większa szana na prawidłowe zarządzanie.
Ja na pocztę narzekać nie mogę.
Oceniam ich bardzo dobrze, a przynajmniej wychdzi wyśmienicie porównując do katastrofalnych usług niewielkiej konkurencji jaka istnieje - inpost.
Jedyne co boli to stanie godzinami przy okienku, bo nikt nie chce procować za takie grosze oraz podwyżki w opłatach za najczęstsze formy przesyłek.
~STM
Skoro pracownicy na strajku nie skorzystali i po podwyżkach (jak mówisz) też nic nie dostali to gdzie idą te pieniądze!?
~dezio
phi!...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.