Imo, jak sprzedają 1Mb/s to niech będą przygotowani, że przez 24h na dobę będę tyle wykorzystywał. Jeśli nie pasuje niech sprzedają 128kb/s i ew. 1Mb/s w http/https/pop3/smtp/itd. Sami sobie winni ze nakręcają się w reklamach na kto da wiecej a sieć nie wytrzymuje.
A myślicie, że usłogodawcy jak robią? Dostawcy Internetu sprzedają 1 mbit za 60 zł rocznie, podczas gdy 1 mbit bezpośrednio od ATMANA czy Crowleya kosztuje powyżej 100 zł. Skąd taka różnica cen? Bo na 1000 klientów jest 400 megabitów, a nie 1000.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.