
Kolejna bezsensowna komplikacja przepisów pseudoliberałów z PO. Jedynym wyjściem jest prywatyzacja tego socjalistycznego tworu jakim jest TVP.
W sondzie brakuje opcji "nikt nie powinien płacić, TVP powinna zostać sprywatyzowana".
Bez bzdur o socjalistycznych tworach proszę - na identycznych, co TVP, zasadach funkcjonuje brytyjska BBC, i jakoś nikt nie narzeka, i nie nazywa jej socjalistyczną. Poza tym, abonament to nie tylko TVP, ale również radio publiczne; z abonamentu przecie utrzymuje się Trójka.
Gdyby wartość abonamentu obniżyć do jakichś symbolicznych kwot, a obowiązek egzekwowania opłaty nałożyć na przykład na dostawców kablówek i innych satelit, ściągalność wzrosła by z całą pewnością..

Szanowny Panie, a co mnie obchodzi BBC ? Ja żyję w Polsce i to z moich pieniędzy utrzymywana jest TVP i Polskie Radio, a że ani TVP, ani PR nie oglądam i nie słucham to z jakiej racji mam płacić ? Poza tym prywatyzacja nie oznacza przecież likwidacji.
Chciałabym zauważyć, że warto się dokształcić z ustawy o abonamencie - jeśli nie ma Pan telewizora, nie ma Pan radia -- nie musi go Pan płacić. Jeśli jest inaczej, to bardzo mi przykro, ale pozwolę sobie przypomnieć, że abonament nie jest opłatą za korzystanie z TVP/PR; jest podatkiem od posiadania sprzętu RTV -- i obowiązuje on w większości cywilizowanego świata -- jedynie Australia, Bułgaria, Indie, Gibraltar, Belgia, Malezja, Nowa Zelandia, Holandia i Portugalia zdecydowały się znieść abonament, a tylko podobna garstka nigdy go nie miała.
Prywatyzacja, w przypadku medium publicznego, oznacza właśnie całkowitą likwidację tegoż - przytaczając ustawę - generowanie zysków nie jest podstawowym zadaniem mediów publicznych, są one ustawowo zobowiązane do szerzenia tzw. społecznej misji programowej (programy dla mniejszości etnicznych, dla głuchoniemych, itd.)- media prywatne takiego przykazu nie mają, więc muszą walczyć między sobą o kapitał rynkowy, żeby się utrzymać. Za tym idzie ograniczenie ramówki do pozycji ściągających przed ekrany większość odbiorców, co z kolei wyklucza mniejszości, jako potencjalnych odbiorców -- nie ma ona wystarczającej siły nabywczej.
No tak i bedziemy mieli tak jak bbc:
-Taniec na lodzie.
- Podroze z zartem/europa da sie lubic
- M jak milosc/Barwy szczescia/Klan/Plebanie/Zlotopolskich/Na dobre i na zle i egzamin z zycia.
Filmy dokumentalne puszczane po 23 a czesto nawet duzo po polnocy.
Pamietam jak kiedys kolo 2 w soboty i niedziele lecialy odcinki Muppetow!
Tvp chwali sie ze finansuje polskie filmy takie jak "Katyn", no super, tylko dlaczego ja musze DRUGI raz placic za to w kinie?
Tvp kultura ktorej nie widzialem na oczy nawet w mojej kablowce
Tvp sport ktorej chyba nikt na oczy nie widzial ;]
Jeszcze napisz, że to nie socjalizm bo tak jest w mumii europejskiej to padnę ze śmiechu.
Nie mam nic przeciwko abonamentowi, pod warunkiem, że będzie to opłata uprawniająca do oglądania danej tv czy słuchania danego radia (kanały kodowane, kto zapłaci abonament ten dostanie kartę dekodującą) a nie podatek od posiadania wybranych rodzajów urządzeń elektronicznych.
Nic tylko brać i narzekać... a może szanowny podatnik też by coś włożył do garnuszka który nazywa sie budżet? W Anglii musisz zapłacić nawet abonament jeśli posiadasz mp3 lub mp4 i nikt nie płacze z tego powodu. (ciekawe jestem kto pierwszy napisze "to nie Anglia tylko Polska")

"Chciałabym zauważyć"
Czyli w poprzednim poście powinni być "Szanowna Pani" :) Ciężko rozpoznać płeć, gdy rozmówca nie podpisuje się nawet imieniem.
Nigdzie nie napisałem, że nie mam TV, ani radia, a jedynie, że nie oglądam TVP i nie słucham PR, proszę czytać ze zrozumieniem. Wspomina Pani, że abonament jest podatkiem, w takim razie na co idzie ten podatek ?
Idąc Pani tokiem rozumowania to czy w USA są tzw. "media publiczne" ? Nie ma i nikt z tego powodu nie narzeka. Pisanie, że abonament musi być, bo większość tzw. "cywilizowanych" krajów tak ma to dla mnie żaden argument. Poza tym powyższymi zdaniami udowadnia Pani to co napisałem w pierwszym poście, że TVP to twór socjalistyczny (muszę płacić za coś z czego nie korzystam).
Obrońcy "mediów publicznych" prawie zawsze w takich dyskusjach powołują się na tzw. "misję". Moją opinię na ten temat świetnie wyraził ~BIQ. "Misja" jest jedynie zasłoną, a programami, o których Pani wspomina widocznie prywatnym telewizjom nie opłaca się zajmować, ale dlaczego z tego powodu mam płacić za to, żeby mniejszość mogła oglądać swoje programy ? Przecież to jest właśnie nic innego jak socjalizm. Czy w USA jest telewizja publiczna, która jest finansowana przez podatników i nadaje programy dla Amiszów ? Nie ma i z tego powodu nikt nie narzeka.
Pozdrawiam - Grzegorz Chwesewicz
@~stefano
Bo może mało wkładam już do tego garnuszka?

Eleganckie strategiczne posunięcie libera Tuska. Zwolnił z abonamentu RTV te grupy społecznie, które stanowią coraz większy procent głosujących. Majstersztyk!
TVP i misja = wolne żarty ! Kilka pytań pomocniczych. Zaczynamy:
1. Dlaczego brak programów o zdrowym żywieniu 2. Dlaczego brak programów popularnonaukowych
3. Dlaczego TVP w ogóle nie kształci, poza kulturą, o ile coraz więcej słownictwa anglojęzycznego się w niej pojawia, które ma swoje dobre odpowiedniki w języku polskim
4. Dlaczego brak filmów i wartościowych pozycji w najlepszym czasie antenowym
5. Dlaczego są w niej na siłę lansowane osoby, które reprezentują wyjątkowo niski poziom kultury
6. Dlaczego odgrzewają "stare kotlety"
7. Dlaczego nie emitują rozgrywek sportowych, gdzie nasza reprezentacja bierze udział (skoki, łyżwiarstwo to nie wszystko przecież)
8. Dlaczego dzieci zawsze są poszkodowane, gdy jest jakaś transmisja sportowa i skraca się lub zmienia się im ich ulubione bajki
9. Dlaczego najbardziej rozwijające i ciekawe filmy są w porach, gdy większość ludzi śpi
Nadal uważacie, że TVP ma misję, bo ja myślę, że jej misja polega tylko na wysokiej oglądalności i ściganiu się na jej porównania, a nie na misji, którą się tak podpiera !
Pewnie można by wyegzekwować w inny sposób od TVP wykonywanie misji społecznej, ale chyba lepszej drogi nie ma niż poprzez zamach na kasę i uświadomienie, że jeśli nie prowadzicie misji to jesteście komercyjni, a skoro tak to nie warto by za to płacili obywatele. Za misję owszem warto, ale czy ta jest spełniana ? Ja osobiście wątpię !
Jedyne czego mi szkoda to radia, że może niejako obuchem przypadkowo dostać. Chyba każdy z nas jadąc autem na dłuższej trasie lubi sobie go posłuchać ?
