jesli ktos chce miec net na kabelku tp, to rzeczywiscie jest to niezle rozwiazanie. wlasciwie chyba operatorzy komorkowi oferuja w chwili obecnej ten net najtaniej. Orange oferuje cos takiego od chyba pol roku i z opinii znajomych wiem ze dziala to dobrze i bezawaryjnie. teraz trzeba troche poczekac az ktos w praktyce przetestuje Ere.
..netia wtedy nie była winna bo to TP wtedy źle na węzłach łączyła czy coś, wtedy jak pamiętamy można było zerwać z TP umowe i zwiać do konkurencji i dosyć sporo ludzi tak zrobiło, w odwecie TP zrobiła taki cyrk, teraz tego zrywania umów nie ma, więc powinno być wszystko w jak najlepszym porządku.. :)
Mam usługę Era Internet stacjonarny od kilku miesięcy, wszystko było ok... do czasu awarii, kiedy to w trakcie
przeglądania stron www raptem przestała działać.
Zgłosiłem natychmiast awarię, otrzymałem informację, że mają do 60 godzin na jej usunięcie - TO JUŻ MNIE TROCHĘ
ZATKAŁO!
W TP S.A. takie sprawy były załatwiane od ręki, dodam, że nie bardzo lubię tą firmę z powodu cen jakie żądają za
swoje usługi.
Trzeba im jednak przyznać, że jakość tych usług jest więcej niż dobra, a czas reakcji na problemy, przynajmniej w
moim przypadku, był natychmiastowy.
W tej chwili minęły już 3 dni od wystąpienia awarii usługi, z tego co się dowiedziałem, to problem leży po stronie
urządzeń Ery (określili to jako problem z requestem).
3 dni, czyli 72 godziny, a powiedzieli, że mają 60 godzin na usunięcie awarii.
Do tej pory nikt nie odpowiedział na wysłane przeze mnie 3 e-maile do boa_(at)_era.pl, ani nie zadzwonił z wyjaśnieniem,
pomimo złożonej przez konsultanta podczas rozmowy telefonicznej obietnicy skontaktowania się ze mną, do godz. 15:00
30.05.2008, czyli prawie dwa dni temu.
Powyżej opisana sytuacja to porażka dla działu technicznego firmy oraz osób odpowiedzialnych za kontakt z klientami.
Jak to świadczy o fachowości osób, które nie potrafią przez 3 dni naprawić usterki, która leży po stronie ich
urządzeń.
Odpowiedź jest moim zdaniem jedna, po prostu olali sprawę, tak technicy, jak i konsultanci, co przedstawiłem wyżej.
Co z tego, że cena jest atrakcyjna, skoro świadczenie usługi oraz reakcja na zgłoszoną awarię jest po prostu
beznadziejna
Mi nie zależy na necie dostępnym wtedy, kiedy Era będzie miała na to ochotę.
Płacę za usługę i żądam jedynie jej ciągłego świadczenia.
Zawsze coś się może zepsuć, to tylko urządzenia ale naprawa i informacja powinny być jak najszybsze.
WNIOSEK:
Jeżeli zależy wam na dobrej jakości usługi, zapłaćcie więcej i wybierzcie łącze w TP S.A.
Jeżeli chcecie mieć tanio, to oferta Ery jest chyba w tej chwili najkorzystniejszą na rynku ale liczcie się z
wkurzaniem i kilkudniowymi przerwami w dostępie do netu.
Wybór jak zawsze należy do kupującego.
Minęły już 4 dni od awarii łącza i dalej zero kontaktu i wyjaśnień ze strony Ery.
Zadzwoniłem więc na 602 900 000, czyli BOA Ery, gdzie jak zawsze większość czasu mija na słuchaniu muzyczki, a impulsy lecą (dzwonię z Plusa).
Odnoszę już nie po raz pierwszy wrażenie, że robią to specjalnie po to, żeby nabić operatorowi kasę.
Średni czas załatwienia najprostszej sprawy, to 10 minut wiszenia na komórce!!!
"Konsultant" odpowiedział mi, że 60 godz., to jest średni czas oczekiwania na rozwiązanie sprawy.
Na pytanie jaki jest graniczny, końcowy czas, odpowiedział, że nie ma takiego...
Problem podobno leży po stronie TP S.A., dokąd zostało wysłane zapytanie i czekają.
Na moje stwierdzenie, że poprzedni konsultant odpowiedział, że problem jest po stronie urządzeń Ery, usłyszałem odpowiedź, że Era nie posiada żadnych urządzeń...
... nie wiem, czy śmiać się czy płakać...
Taka jest właśnie rozmowa z "konsultantami".
Dodał także, że Era nie ma żadnych umów z TP S.A., które określałyby czas na usunięcie awarii...
Na kolejne pytanie, jaki jest czas odpowiedzi na zapytania wysyłane do boa_(at)_era.pl, uzyskałem odpowiedź, że 30 dni.
Więc każdy z nas ewentualnych klientów Ery, może sobie tak czekać bez dostępu do netu wg konsultanta do grobowej deski.
Każdemu zdrowemu na ciele, a w szczególności na umyśle, w świetle wyżej opisanych zdarzeń,[u][b]
SZCZERZE ODRADZAM JAKIEKOLWIEK ZAWIERANIE UMÓW Z FIRMĄ ERA
Ludzie naprawdę warto zapłacić więcej i mieć neta w TePsie, niż zapłacić np. 49,00 zł za 2 mega i go nie mieć!!!
Dalszy przebieg wypadków z pewnością opiszę...
8 dzień - usługa Era internet stacjonarny nadal nie działa.
Dostaję wyjaśnienie e-mailem z boa_(at)_era.pl, następującej treści:
"Odpowiadając na Pana zgłoszenie, pragnę wyjaśnić, że nie jest możliwe określenie, ile czasu będzie trwało usuwanie ewentualnych awarii czy problemów z działaniem usługi i nie jest to również regulowane przez regulaminy. "
I co Wy na to?
Nazwanie tej firmy dziadowską, to moim zdaniem duży komplement...
Korzystam z kawiarenki internetowej płacąc 4,00 zł/godzinę.
Podsumujmy:
49,00 zł - abonament miesięczny
28,06 zł - abonament socjalny za łącze TP S.A.
30,00 zł - kilka telefonów do BOA Ery dot. niedziałania usługi - najprostsze dowiedzenie się czegoś lub nie, to rozmowa (czekanie ze słuchaniem muzyki) ok. 7-10 minut
4,00 zł/godz. korzystanie z kawiarenki
??? czas niedziałania usługi dostępu do internetu
wkur... się - bezcenne!
Policzcie sami, czy to okazyjna cena?!
cdn. ...
Jestem nowym użytkownikiem ERY-internet stacjonarny na łączu TP sa. Potwierdzam, że ERA nie ma żadnego serwisu technicznego wspomagającego telefonicznie rozwiązywanie problemów z siecią. Podany przez operatora pod nr 9602 (mam telefon TAK-TAK-FON - opłata za łącze 2,44 PLN!!!)numer pomocy 0224136996 okazał się nieosiągalny dla mojego numeru stacjonarnego (jeszcze administrowanego przez TP sa, bo pomimo mojej rezygnacji poprzez umowę z ERĄ nadal ERA nie dokonała jego przejęcia, co nastąpi dopiero po upływie kolejnego cyklu rozliczeniowego w TP sa) "papuga" informuje, że mogę tylko aktywować usługę w rejonie zamieszkania albo się rozłączyć. Mój komputer stacjonarny dał się skonfigurować z Routerem ERY ale gdy tylko dokonam jakiejkolwiek aktualizacji Windows, natychmiast blokuje ona działanie routera i dostęp do internetu. Drugi komputer "laptop HP" na łączu radiowym łączy się z routerem ERY ale nie ma możliwości otwarcia na nim jakiejkolwiek strony internetu, jedynie działa na nim "skype"!!! i tak bez pomocy ze strony ERY już kilka dni próbuję przy pomocy własnych sił i kolegów rozwiązać ten problem jak na razie z połowicznym sukcesem. Ostrzegam przyszłych użytkowników sieci stacjonarnej ERY przed podobnymi kłopotami z którymi pozostaną bez pomocy operatora.
Jeśli nowy użytkownik sieci "ERA internet stacjonarny" ma kłopoty z uruchomieniem tej usługi na swoim komputerze pracującym w systemie "Windows XP", to powinien sprawdzić czy ma na nim zainstalowany "servis pack 3", który z niewiadomych mi powodów (nie jestem informatykiem) blokuje dostęp do routera ERY i nie pozwala na jego współpracę z internetem. Mam dwa komputery (stacjonarny i laptop) obydwa pracujące na legalnych programach systemu "Windows XP", które w neostradzie z routerem "livebox" pracowały bez zarzutu, natomiast w ERZE musiałem odinstalować z obydwu komputerów "servis pack 3" pozostawiając "servis pack 2" i teraz pracują bez zarzutu. Niestety nie mogę aktualizować systemu "Windows XP" bo po każdej aktualizacji system operacyjny mojego komputera traci łączność z internetem i muszę system operacyjny komputera przywracać do poprzednich ustawień opcją "przywracanie systemu". Prawdopodobnie biegły informatyk poradziłby sobie z tym problemem zmieniając ustawienie parametrów routera ERY, ale użytkownik komputera nawet o wiedzy ponadprzeciętnej jest skazany w tym temacie na porażkę i niestety pozostawiony sam sobie, albowiem pod numerem telefonu 600600600 gdzie udzielają wyjaśnień w sprawie systemu "ERA internet" rozmawiająca ze mną pracownica tego systemu z rozbrajającą i powalającą mnie na kolana szczerością oświadczyła, że w tym temacie nie została jeszcze przeszkolona i nie może mi pomóc (chodziło o problemy z łącznością bezprzewodową laptopa z routertem ERY i brakiem dostępu do internetu) Jeśli ktoś z internautów dysponuje wiedzą która pozwoliłaby mu na ustalenie jaki składnik aktualizacji systemu "Windows XP - service pack 3" blokuje współpracę z routerem ERY i co należy zmienić lub wyeliminować z tego systemu lub jak przestawić ustawienia konfiguracyjne routera ERY, to bardzo proszę o informację. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i proszę o kontakt na e-mail: bambi44_(at)_op.pl
Era zero profesjonalizmu.Mam od nich internet stacjonarny który nie działa mi od miesiąca bo go nie mogłem skonfigurować.Pani w punkcie ery zapewniała mnie ze będzie wszystko w porządku i trzeba czekać aż TP zwolni łącza i czekałem aż mi przyszła faktura do zapłaty za internet który nie miałem. Dzwoniłem do Biura obsługi a tam wysyłali techników którzy nie przyjeżdżali, powtarzali w kółko że jest złe wpisywane hasło. W końcu sam z kolegami doszłem do tego i wszystko by było w porządku gdyby nie to ze na komputerze moim i kolegi nie mam połączenia z internetem. Da się tylko wejść na trzecim kompie. Masakra!!!!!
A co było nie tak jeślimożna wiedzieć?? Ja mam od wczoraj "podobno" internet z Ery. Mam bo mi kurier przywiózł router i podłączyłem to wszystko. NIestety nie świeci mi wogóle dioda DSL. Pani na infolinii twierdzi że coś źle jest podłączone no ale bez przesady. Po kilku telefonach moje nerwy wyczerpały się i zgłosiłem oficjalą awarię. W Erze powiedzieli mi że u nich wszsytko jest OK to wina TP. MIał dzisiaj być Pan z TP ale nie było. Drugi telefo i ma być w poniedziałek. Zobaczymy. Ja już zaczynam się zastanawiać jak czytam Wasze posty jak można tą umowę zerwać bo to jest żenujące. ja podejrzewam iż TP też ma w tym swój cichy udział zby odstraszać klientów (sami mi w międzyczasie dzwonili że mogą spoko orenge freedom podłączyć). No ale bez jaj ja boję się iż ten intermet to ja będę częściej miał wirtualny niż rzeczywisty i zaczynam żałować że człowiek się skusił na głupi aparat.
Witam. W odpowiedzi dla ewelina, niestety wszystkie próby z zainstalowanym service pack 3 skończyły się niepowodzeniem. Po prostu po nowym ustawieniu konfiguracji parametrów routera, po wyłączeniu zasilania routera (spowodowanym przeze mnie lub przez zanik napięcia dostawcy energii) i po ponownym załączeniu jego pamięć wracała do ustawień fabrycznych i tracił łączność z komputerem zarówno po vi-fi jak i po łączu ethernet. Dałem już sobie spokój i po odinstalowaniu service pack 3, już więcej nie dopuszczam do tej aktualizacji i nawet przy bieżących aktualizacjach systemu windows wszystko działa ok na 100%. Nie spotkałem się nigdy dotąd z programem windows w którym nie możnaby odinstalować programu "service pack 3", bo przecież musi on być jako oddzielny pakiet aktualizacyjny uwidoczniony w zakładce "Start"_"Panel sterowania"__"Dodaj lub usuń programy" i tam należy go odinstalować. Nawet jeśli byłby powiązany z systemem operacyjnym windows to i tak musi być do niego dostęp w opcji "Wszystkie programy" lub w dysku operacyjnym poprzez opcję "Mój komputer"_"Dysk lokalny"C"_"WINDOWS" i tam powinno się go usunąć. Życzę powodzenia i czekam na ewentualną odpowiedź. Pozdrawiam, Roman. Mój e-mail: bambi44_(at)_op.pl


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.