zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Piątek, 9 stycznia 2009

Komentarze

do: 100 tys. za przedłużeniem życia Windows XP

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


W odpowiedzi dla:
~r-mi (#61121)
Powiadom mnie gdy ktoś odpowie  
Aby otrzymać powiadomienie, musisz podać adres email
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest dziesięć - 1?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • ~r-mi

    Osiaq - dokładnie. Dzieci neo i shalone tshynastolatki nie chcą "wegetować" przed kompem, dlatego muszą mieć mulenie i jasnoniebieskie okienka.

    Mrugające badziewie i sajdbary z animowanym zegarem faktycznie pewnie komuś tam mogą zrekompensować to, że podczas rozmaitych "loadingów" i mieleń dysku dupa przyrasta do krzesła :P

    Ja wolę sobie za zaoszczędzoną kasę pojechać na wakacje albo porobić coś ciekawszego - ścianka, etc. No i jeszcze mam bonus w postaci PC który chodzi dużo szybciej.

    Chodzę na uczelnię z takimi maniakami co z domu nie wyjdą ani nigdzie nie pojadą bo "nie ma czasu / kasy". To znaczy dlatego, że muszą pilnować floty w ogame a całą kasę wydają na jakieś elektroniczne śmiecie bo "wujek Bill powiedział".

    Pewnie gdyby m$ odpowiednio zareklamował to dzisiaj zamiast na viście siedzieliby na 4 rdzeniach i MS-DOS a potem zachwalali na forach zalety trybu tekstowego uruchomionego na AMD Phenom. Nie jest to takie nierealne - jak każdy wie w DOS można było skopiować / skasować plik bez problemu.

    19-03-2008, 18:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~osiaq

    Dobrze, Michaś, dobrze. Spokojnie, strasznie się zdyszałeś. Nie jesteśmy "śmieśni", my tylko nie chcemy alokowania 600MB RAM na DRM i kolejnych 200 na Trusted Computing, to wszystko :)
    Nie mamy kasy na RAMy do laptopów, bo one kosztują, a my biedni jesteśmy i nie chcemy wstawiać 2GB, żeby pasjans zadziałał z prędkościa taką, jak w Win98SE. Juz spokojnie...

    19-03-2008, 03:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Krys
    m
    Użytkownik DI Krys (135)

    Moim zdaniem nie ma się czym martwić. Nowe programy w wersji do Win 98 były dostępne jeszcze dwa lata temu - 8 lat po ich premierze. Czyli analogicznie patrząc programy działające na XP będą dostępne aż do 2009 roku co najmniej, a myślę, że dłużej bo jednak programy na XP nie różnią się aż tak znacząco od tych na Vistę, jak te na 98 od XP. Wsparcie techniczne MS to i tak lipa - ciekaw jestem czy znacie kogoś komu było do czegokolwiek przydatne... - Ja nie znam. W sumie to człowiek i tak musi sobie z każdym problem radzić sam, a te wszystkie aktualizacje, łaty, krytyczne poprawki itd wcale nie są konieczne do pracy systemu. Jak się ma dobry firewall, antywirusa i parę programów "antyspy (i inne)-warowych" to można spokojnie używać systemu bez żadnych SP - co przez wiele lat sprawdziłem z pozytywnym efektem. MS nigdy nie liczył się z opinią klientów, ich interesuje tylko zarabianie kasy. Głownym zadaniem Visty o czym tu nikt nie wspomniał jest kontrola DRM'u i ogólnie sprawdzanie legalności multimediów - w związku z tym ja np kupować go nie zamierzam. I tak używam Windowsów tylko do grania, bo do przeglądania internetu i pracy używam openSUSE, który jest bezpieczniejszy, stabilniejszy i w ogóle ma mnóstwo zalet.

    18-03-2008, 21:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~r-mi

    Jeszcze taka mała dygresja mi się nasuwa:

    Jeśli ktoś instaluje Vistę, żeby potem czekać na patcha kopiując pliki total commanderem i pisze bzdety, że nowinki omijają użytkowników z XP - to sorry, chyba na głowę upadł.

    18-03-2008, 17:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~r-mi

    To ma być rewolucja? Na nowych laptopach z preinstalowaną Vistą (i nie daj Boże Norton Internet Security) system chodzi gorzej niż Windows 98 15 lat temu. Ostatnio mnie koleżanka prosiła o "przyspieszenie systemu".

    Oczywiście od razu spytałem czy ma Vistę i zaleciłem instalację XP. Niestety laptop to gówniany acer więc rozpoczęła się akcja "przyspieszania".

    Na początek poleciał Norton Internet Security, potem wszystkie "upiększacze" z Aero na czele, nawet "pokaż zawartość okna podczas przeciągania" trzeba było wyłączyć. No cóż kobieta się uparła, że chce powyłączać wszystko. Bo nie chce komputera który chodzi wolniej niż ten który kupiła taniej 4 lata temu.

    Tak więc w systemie ma włączone opcje "wyglądu" porównywalne z windows 95 na
    starym pentium i 8mb ramu a wszystko dalej chodzi jak kupa. Nie ma nawet antywirusa. Gołe "coś" co przypomina win98. Jedyny plus to to, że się nie zawiesza i nie ma niebieskich ekranów.

    O problemach z najprostszymi czynnościami (obsługa sieci, kopiowanie / kasowanie plików, etc.) lepiej nie wspominać. Tutaj lepszy był windows98.

    Laptop z 1GB RAM, Core Duo, i geforce 8600. Ta karta ma pod Vistą 3.5/5 punktów w teście wydajności. Dziwne, że kiedyś najlepsze gry działały świetnie na tej karcie a windows ma problemy, żeby wyświetlić na tym parę okienek.

    Podobno M$ miał naprawić ten system. Była o tym mowa rok temu. Gdzie są te serwice packi i łaty które miały już dawno naprawić to ścierwo.

    >>jak nie bedzie xp a ktoś go nadal bedzie używał to sam sobie niestety zaszkodzi ponieważ bedzie jak roślina tylko wegetował nie bedize w >>

    Wegetował jak roślina to user będzie czekając na wczytywania, mielenia i zwiechy systemu M$ vista. Przynajmniej na laptopie.

    18-03-2008, 17:06

    Odpowiedz
    odpowiedz

Copyright © 1998-2009 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com