Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~nobody

    Oczywiście wyjaśnienia autora programu nie zamieściliście.
    Wszyscy dziennikarze to rządni sensacji krwiopijcy.

    11-03-2008, 05:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Raffael

    A są jakieś wyjaśnienia twórcy?
    Co tu wyjaśniać? Kopiował dane userów tak na wszelki wypadek? Czy przypadkiem wpisał taką funkcję do programu i nawet o tym nie wiedział. No chyba że w sieci jest rozprowadzana jakaś inna wersja tego programu niż ta którą on stworzył.

    11-03-2008, 06:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~66666669999996


    What happened was that a member of our development team had inserted coding used for testing G-Archiver in the debug version and forgot to delete it in the final release version.

    11-03-2008, 08:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Greg

    Poza tym trudno to traktować inaczej niż jako pomyłkę, skoro domniemany złodziej informacji zostawił swój login i hasło w programie. Ale sensacja jest...

    11-03-2008, 09:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    @jekyl: To była stabilna wersja publiczna, nie testowa.
    @Greg: Pozostawić dane w kodzie do własnego konta można jeszcze uznać za pomyłkę, która może każdemu się przydarzyć.
    Zastanawiające jest w tej sprawie czemu miała służyć funkcja wysyłania poufnych danych użytkowników na konto e-mail twórcy programu, bo tego za pomyłkę już uznać nie można.

    11-03-2008, 09:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ślubek

    Autor najpierw pisze: ,,postanowił sprawdzić co kryje się w kodzie źródłowym aplikacji'', a potem: ,,Gdyby G-Archiver miał otwarty kod źródłowy...''.
    Skąd DB miał kod źródłowy aplikacji? :^)

    11-03-2008, 12:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zyga

    MASAKRA !
    i dlatego nie bede nigdy uzywal programow firm MS czy Skype
    koniec z gownem !

    11-03-2008, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~cysiek10
    [w odpowiedzi dla: ~Ślubek]

    Użył programu Reflector, więc z tego wniosek, że G-Archiver jest napisany w .NET, którego kod pośredni da się zdeasemblować do kodu źródłowego.

    Tak mi się wydaje, nie jestem ekspertem.

    11-03-2008, 13:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marcin Torbański

    Zyga a co ma jedno do drugiego? ;) Bez komentarza :D
    Dopisz jeszcze, że to wina Tuska albo Kaczyńskich, jak chcesz być trendi, to idź na całość.

    11-03-2008, 16:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rhino

    Czy działanie celowe, czy błąd braku usunięcia procedury testowej - skandal jednak jest.

    12-03-2008, 13:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy