1. "Przychody Grupy TP w 2007 roku wyniosły 18.244 milionów złotych".
To jest 18 mld, czy 18 milionów. Pierwsze trochę dużo, drugie trochę mało.
2. "Telekom znacznie też przyspieszył inwestycje, przenosząc część z nich z roku 2008."
Na...??? TERAZ mamy rok 2008! Nie mógł przyspieszyć ich przenosząc z aktualnego rok na rok... poprzedni? :/ Może chodziło o "część z nich NA rok 2008."
Wzrost liczby użytkowników mobilnego łącza internetowego ma inne przyczyny niż nowoczesność w domu i zagrodzie. Dla 80% korzystających z tego łącza to era kamienia łupanego, ludzie siedzą na łączu GSM (nawet nie EDGE) tylko dlatego że TPSA nie ma zamiaru podłączyć do ich wsi NEOSTRADY, dziwne aby to zrobiła skoro na abonamencie z Internetu prze komórkę ma większe pieniądze.
To żałosne że w 21 wieku, gdy mieliśmy latać poduszkowcami rodem ze STAR WARS ... ludzie mają problem z prądem i miedzianym łączem komutowanym.
PIENIĄDZE, PIENIĄDZE, PIENIĄDZE ! to one napędzały POSTĘP TECHNOLOGICZNY, to dla nich rozwijano przemysł, robotyzację i produkcję taśmową. Niestety w 21 wieku okazało się że SPORO WIĘKSZE PIENIĄDZE można mieć z OPÓŹNIANIA POSTĘPU TECHNOLOGICZNEGO. KAPITALIZM przestał więc napędzać rozwój technologii a pieniądze stały się hamulcem wszelkiego rozwoju.
Zauważyłem to kilka lat temu, dzisiaj widzę to wyraźnie i tak np. kiedyś firma EPSON robiła dobre drukarki, dzisiaj kupiłem kolejną drukarkę tej firmy (wyboru brak).Oczywiście kolejny model jest znów gorszy od poprzedniego, słabsza jakość, niższa prędkość, fatalny mechanizm podawania papieru (uproszczony ma maxa), do tego olbrzymia hałaśliwość.Oczywiście już wiem że w środku tyka zegar zasilany baterią, po 6-8 miesiącach (oby aż) drukarka się zatrzyma, wyświetli informacje o kontakcie z serwisem. Serwis zażyczy sobie ok 200 zł za przegląd (PŁATNE!) i czyszczenie. Tak naprawdę nic nie zrobią, co najwyżej "pampersa" wymienią. Drukarka jest z fatalnego plastiku wtryskiwanego w nędznie wykonanych formach (made in china). Spytacie dlaczego firma to robi ? NIE MA KONKURENCJI, są zaledwie 2-3 firmy na świecie które produkują drukarki atramentowe, z głowicami piezoelektrycznymi tylko jedna : SEIKO-EPSON.
Nie ma więc wyboru.Gdy pojawi się jakaś inna firma, EPSON ją kupi i zniszczy.
Rządzą nami WIELKIE KONCERNY, to nie teoria spisku to najzwyklejszy fakt.Nie wróży to dobrze, jeżeli np. TPSA dojdzie do wniosku że warto Wam wyłącząć Internet w niedzielę BO JEST Z TEGO KASA, to Wam będą wyłączać.To abstrakcyjny przykład, ale pokazuje na czym to polega.
@123 - jesli to "najzwyklejszy fakt" to pokaz prosze zdjecie tego zegara z bateria z drukarki, ktory ma ja zatrzymac. Zapewniam Cie ze jak go znajdziesz to zbijesz miliony!
Mnie na studiach natomiast uczyli, ze kiepskie wykonanie bierze sie wlasnie z postepu. Otoz dobre wykonanie kosztuje. Kiedys oplacalo sie zrobic np. mebel, ktorego uzywaly 3 pokolenia. W 20 wieku nastapilo inne zjawisko: produkt zaczal sie starzec technologicznie i ze wzgledu na mode szybciej niz technicznie, wytrzymalosciowo. Czyli np komorka, czy komputer po 5 latach dziala nadal swietnie ale i tak laduje na smietniku bo jest technicznie przestarzala albo wyszla z mody. Po co wiec producent ma wydawac kase na jej 10-letnia trwalosc kiedy 99% odbiorcow chce ja wyrzucic po 3 latach?
Dlatego zaczeto robic rzeczy coraz mniej trwale.
Uczono mnie: produkt idealnie zaprojektowany ma dzialac niezawodnie tak dlugo jak dlugo wiekszosc nabywcow chce go uzywac. Dzien pozniej ma sie rozleciec na kawalki.
W praktyce to trudne. Trwalosc, wytrzymalosc, jakosc, niestety nie spada skokowo po 3 latach.
Druga przyczyna kiepskiej jakosci to walka o masowego odbiorce. Ma byc TANIEJ. Ludzie nie chca juz kupowac jakosci. To wlasnie efekt konkurencji.
Wiec nie pisz farmazonow, bo terie spiskowe, ktore ja znam sa o niebo logiczniejsze od Twojej wypowiedzi.

@Kos
ale po czesci przyznajesz racje @123, chodzi o konkurencje, mode -> kase
@123
:-) wypowiedz sklania do wspomnien
Drukarki to faktycznie najlepszy przyklad dziadostwa. Jak patrze na dzis najporzadniejsze (mechanicznie) drukarki, te laserowe, pracujace w sieci, brzydkie ale solidne, jakoscia mechaniki/materialow ustepujace juz tylko kserokopiarkom, to faktycznie mam wrazenie ze biura sa ostatnia oaza porzadnych sprzetow.
Do niedawna mialem na biurku Lexmarka 3200, pracowal 8 lat (teraz drukarki uzywam tylko w pracy). Na rynku nie widze nic co chcialoby mi sie kupic do domu, a te smiesznie niskie ceny wrecz zniechecaja. Sa jakby stworzone do tych samych glupcow kupujacych "wypasione" obudowy komputera nie myslacych o ciemnocie ludzi wierzacych w chrom na plastiku.
Ale co tam, o trwalosci CD tez w 1995 czytalem w takim zoltym pismie ;)
(ale OT)
@kos, co Ty, za przeproszeniem, pieprzysz. Może i uczyli Cię czegoś na studiach ale przykłady, które podajesz są do d. Weźmy chociażby te komórki i komputery. Kto niby wyrzuca je na śmietnik bo mu się znudziły? Ja jakoś nie znam ani jednej takiej osoby. Zwykle takie sprzęty są sprzedawane osobom, których w danym czasie nie było stać na nowinkę technologiczną a obecnie chętnie się pobawią i poużywają. O ile produkt się nie rozleci, a Ty zdaje się, popierasz rozlatywanie się produktów po okresie gwarancyjnym. A czy na studiach nauczyli Cię co zrobić z rosnącą stertą śmieci na świecie? Bo ja np. kupuję buty i chcę w nich pochodzić ze 4 lata a nie pół roku, bo producent nauczył się na studiach, że mi się te buty znudzą po pół roku więc powinny się rozpaść a ja szybko polecę do sklepu po nowe. Poza tym skoro mówimy o technologii, co niby złego w tym aby wykonać produkt z solidnych materiałów i umożliwić jego ulepszanie w sposób modułowy i programowy? Nie da się? Da się ale bardziej opłaca się sprzedać nowe błyszczące plastikowe pudełko, które rozpadnie się po roku. Drukarki są świetnym przykładem, w tej branży nie jest potrzebny nieskończony postęp technologiczny, jest za to potrzebna solidność i dokładność działania. I drukarki epson świetnie pokazują spadek jakości wykonania, coraz gorsze prowadnice, słabsze mechanizmy podajników, coraz mniejsze atramenty, mniejsza ilość pamięci itd. Wszystko obliczone na minimalne straty przy założeniu, że za rok trzeba będzie dołożyć kolejny kawał plastiku i blach do góry śmieci (bo serwis tego jest kompletnie nieopłacalny). Użyj mocy i przemyśl to sobie.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |